Wiadomości

Dramat "Odlot na Czerskiej": "Rota" kontrowersyjna?

Sam tytuł "Dobra zmiana" w Radiu Merkury. Codziennie "Rota" dobitnie pokazuje co autor myśli o "Rocie". Dziennikarz "Wyborczej" przeżywa, że patriotyczna pieśń autorstwa Marii Konopnickiej ma być odtwarzana codziennie o północy i trwać - o zgrozo - aż trzy minuty.

1 min czytania
Dramat "Odlot na Czerskiej": "Rota" kontrowersyjna?
Dramat "Odlot na Czerskiej": "Rota" kontrowersyjna?

Sam tytuł "Dobra zmiana" w Radiu Merkury. Codziennie "Rota" dobitnie pokazuje co autor myśli o "Rocie". Dziennikarz "Wyborczej" przeżywa, że patriotyczna pieśń autorstwa Marii Konopnickiej ma być odtwarzana codziennie o północy i trwać - o zgrozo - aż trzy minuty.

Autor jest świadomy tego, że "Rota" jest jedną z najpopularniejszych polskich pieśni patriotycznych, która swego czasu konkurowała z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu państwowego. Jak twierdzi, dziś jej wymowa nie jest już taka oczywista. "Dziś jej treść budzi kontrowersje, głównie za sprawą trzeciej zwrotki, która zaczyna się od słów: "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz". Chętnie śpiewają ją uczestnicy manifestacji nacjonalistycznych" – ocenia Żytnicki.

Na te kuriozalne słowa zareagował na Twitterze publicysta "Do Rzeczy" Wojciech Wybranowski. Skomentował je krótko: "Ludzie bez korzeni". "Ludzie bez korzeni, ale tylko dlatego, iż ich nie chcą mieć i wstydzą się polskości, naszej tradycji i wiary" – komentuje inny internauta.

JJ/Republika

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej