Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Anonim
03.10.2021, 08:53
też sie zdarzają u psów socjopaci ,co tam pleciesz
tw Lolek
03.10.2021, 07:24
Amstaffa nie kupuje nikt normalny. Jacyś ludkowie na codzień robiący zakupy w Biedronce próbują zaimponować sobie i znajomym. To nie jest królik.
POLSKIE PRAWDZIWE PO
03.10.2021, 06:39
SASZA, wierz mi, POTRAFIĘ nie gorzej jak potrafią Twoi ze SPECNAZU.
Anonim
03.10.2021, 05:59
oczywiście ,że zadrosny ,w koncu był przed urodzeniem w rodzinie 2 lata ,pewnie go uważali za synka ,to mają synka na 4 łapkach i dziecko uszkodzone na zawsze
Qantum
02.10.2021, 18:12
Amstaffy są nienormalne zresztą ktoś kto kupuje tą rase też ma dekiel wygięty/
gumowa kaczka
02.10.2021, 16:08
wprowadzić absolutny zakaz hodowli psów świniopodobnych ,psy tych ras są często ofiarami gwałtów (stąd ten charakterystyczny chód) i agresywnych zachowań wobec dzieci
321
02.10.2021, 15:56
typowe myślenie lewaka LGBT
turkuć podjadek
02.10.2021, 15:31
a kibica do kloaki ....
i.cz
02.10.2021, 13:31
Jestem kobietą, sredniego wzrostu i budowy. Nie boję się psó i nie potrzebuje żadnych "przyrządó" ani noża rzeznickiego. Wątpie czy byś potrafił taki nóż naostrzyć.
alusia
02.10.2021, 12:27
Trudno powiedzieć-dziecko mieszkało obok sąsiadów którzy mieli wielkiego psa.Dziecko zawsze się z nim bawiło jako sąsiedzi.Pewnego razu pies zaatakował dziecko,gdy ono spokojnie szło.Ten pies znał dziecko od urodzenia.a zaatakował gdy miało 8lat.Dziecko nigdy nie skrzywdziło zwierzęcia ,ani mi nie dokuczało.
kibic
02.10.2021, 12:03
Psa odstrzelić, rodziców do kicia a dziecko do rodziny zastępczej !!!
miłośnik amstafów
02.10.2021, 11:45
Zgadzam się z twoimi sugestiami, nie zgadzam się z obarczaniem winą za tragedie zależnych od człowieka stworzeń.
POLSKIE PRAWDZIWIE PO
02.10.2021, 11:42
Trudny temat. Kto, co jest ważniejsze, życie dziecka, wnuczka czy agresywnego PSA bez opieki??? kiedyś z 40 lat temu rzucił się na moja córkę z ujadaniem WIELKI AGRESYWNY PIES. W ostatniej chwili zasłoniłem sobą córeczkę i walczyłem z psem, jak już zwyciężyłem psa to musiałem walczyć z jego właścicielem, oburzonym tym że skrzywdziłem jego PIESECZKA. Od tamtego czasu do teraz, jak idę z wnukami na spacer to noszę specjalny "PRZYRZĄD" z odpowiednią końcówką, którą, gdyby PIESEK PITBULEK ugryzł moje wnuczki w twarz lub rękę , nogę, i nie chciał, puścić zaciskając zęby, to tym PRZYRZĄDEM ratując WNUCZKA mógłbym przeciąć KRTAŃ PIESKOWI. W wojsku, LUDOWYM WOJSKU POLSKIM, uczono nas jak walczyć z agresywnym PSEM jakiegoś na przykład ESESMANA. Jedno skuteczne cięcie, ale nie bagnetem, nożem RZEŹNICKIM (lub takim jakie mają kierowcy, spadochroniarze czy lotniarze, alpiniści. Kto się zna to wie jak wygląda ten przyrząd do ratowania życia) już było by się wolnym i obronionym przed ESESMAŃSKIM PSEM.
kaśka
02.10.2021, 10:42
Nigdy nie miałam amstaffa ale w mojej rodzinie byl hodowca owczarków niemieckich. Znałam amstaffa sąsiada, który (pies, nie sąsiad) rzucal się na mnie z lizaniem, podczas gdy innego sąsiada poturbował bo pan wszedl mu w drogę kiedy pies pedził dokądś. Niestety, nie byl to mały york.. Pewne rasy psów po prostu MUSZĄ być dobrze wytresowane żeby nie zrobiły komuś krzywdy. Jeśli ktoś nie jest na to przygotowany lub nie ma czasu, niech kupi rodzinie jakiegoś teriera czy labradora...
Polak mały
02.10.2021, 10:36
Pies był zazdrosny o malucha - to się b.często zdarza.
Stały czytelnik
02.10.2021, 10:31
Rodzice byli trzeźwi. Na Frondzie coraz więcej durnych redaktorków. Gdyby wypili po lampce wina, to pies zagryzłby to dziecko!
Żeby tylko ula nie przewrócili
02.10.2021, 09:37
ratując pieska: https://www.fronda.pl/a/najgorsza-cecha-zawisc-pszczelarz-zabil-pol-miliona-pszczol-1,166930.html
rebeliant
02.10.2021, 09:37
Kolekcjonerzy broni i materiałów wybuchowych również mogą się tłumaczyć: "Granat przeleżał ze mną 5 lat... a mimo to wybuchł".
I skończyło się kozaczenie na osiedlu
02.10.2021, 09:36
hehehe
RMF FM
02.10.2021, 09:23
Tak to jest jak nieodpowiedzialni rodzice decydują się amstaffa zamiast kupić pudla albo terriera.
MIŁOŚNIK ZWIERZĄT - POZAZWIERZĘCY CZŁOWIEK
02.10.2021, 09:19
No ale czy pieskowi nic się nie stało?
miłośnik amstafów
02.10.2021, 09:09
Amstaf jest odwzorowaniem oczekiwań swoich właścicieli. Jak go "zaprogramują", tak będą go mieli. Kocham swego amstafa i nauczyłem go łagodności. Jest psem łagodnym, kochanym, poświętnym. Myślę, że rasa "AMSTAF" może być probierzem wartości właściciela psa.
katolik
02.10.2021, 09:07
jaki jest urok w trzymaniu potworów
Amstaf
02.10.2021, 09:04
Też chciał zjeść śniadanie ...
Komentarze
24 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
też sie zdarzają u psów socjopaci ,co tam pleciesz
Amstaffa nie kupuje nikt normalny. Jacyś ludkowie na codzień robiący zakupy w Biedronce próbują zaimponować sobie i znajomym. To nie jest królik.
SASZA, wierz mi, POTRAFIĘ nie gorzej jak potrafią Twoi ze SPECNAZU.
oczywiście ,że zadrosny ,w koncu był przed urodzeniem w rodzinie 2 lata ,pewnie go uważali za synka ,to mają synka na 4 łapkach i dziecko uszkodzone na zawsze
Amstaffy są nienormalne zresztą ktoś kto kupuje tą rase też ma dekiel wygięty/
wprowadzić absolutny zakaz hodowli psów świniopodobnych ,psy tych ras są często ofiarami gwałtów (stąd ten charakterystyczny chód) i agresywnych zachowań wobec dzieci
typowe myślenie lewaka LGBT
a kibica do kloaki ....
Jestem kobietą, sredniego wzrostu i budowy. Nie boję się psó i nie potrzebuje żadnych "przyrządó" ani noża rzeznickiego. Wątpie czy byś potrafił taki nóż naostrzyć.
Trudno powiedzieć-dziecko mieszkało obok sąsiadów którzy mieli wielkiego psa.Dziecko zawsze się z nim bawiło jako sąsiedzi.Pewnego razu pies zaatakował dziecko,gdy ono spokojnie szło.Ten pies znał dziecko od urodzenia.a zaatakował gdy miało 8lat.Dziecko nigdy nie skrzywdziło zwierzęcia ,ani mi nie dokuczało.
Psa odstrzelić, rodziców do kicia a dziecko do rodziny zastępczej !!!
Zgadzam się z twoimi sugestiami, nie zgadzam się z obarczaniem winą za tragedie zależnych od człowieka stworzeń.
Trudny temat. Kto, co jest ważniejsze, życie dziecka, wnuczka czy agresywnego PSA bez opieki??? kiedyś z 40 lat temu rzucił się na moja córkę z ujadaniem WIELKI AGRESYWNY PIES. W ostatniej chwili zasłoniłem sobą córeczkę i walczyłem z psem, jak już zwyciężyłem psa to musiałem walczyć z jego właścicielem, oburzonym tym że skrzywdziłem jego PIESECZKA. Od tamtego czasu do teraz, jak idę z wnukami na spacer to noszę specjalny "PRZYRZĄD" z odpowiednią końcówką, którą, gdyby PIESEK PITBULEK ugryzł moje wnuczki w twarz lub rękę , nogę, i nie chciał, puścić zaciskając zęby, to tym PRZYRZĄDEM ratując WNUCZKA mógłbym przeciąć KRTAŃ PIESKOWI. W wojsku, LUDOWYM WOJSKU POLSKIM, uczono nas jak walczyć z agresywnym PSEM jakiegoś na przykład ESESMANA. Jedno skuteczne cięcie, ale nie bagnetem, nożem RZEŹNICKIM (lub takim jakie mają kierowcy, spadochroniarze czy lotniarze, alpiniści. Kto się zna to wie jak wygląda ten przyrząd do ratowania życia) już było by się wolnym i obronionym przed ESESMAŃSKIM PSEM.
Nigdy nie miałam amstaffa ale w mojej rodzinie byl hodowca owczarków niemieckich. Znałam amstaffa sąsiada, który (pies, nie sąsiad) rzucal się na mnie z lizaniem, podczas gdy innego sąsiada poturbował bo pan wszedl mu w drogę kiedy pies pedził dokądś. Niestety, nie byl to mały york.. Pewne rasy psów po prostu MUSZĄ być dobrze wytresowane żeby nie zrobiły komuś krzywdy. Jeśli ktoś nie jest na to przygotowany lub nie ma czasu, niech kupi rodzinie jakiegoś teriera czy labradora...
Pies był zazdrosny o malucha - to się b.często zdarza.
Rodzice byli trzeźwi. Na Frondzie coraz więcej durnych redaktorków. Gdyby wypili po lampce wina, to pies zagryzłby to dziecko!
ratując pieska: https://www.fronda.pl/a/najgorsza-cecha-zawisc-pszczelarz-zabil-pol-miliona-pszczol-1,166930.html
Kolekcjonerzy broni i materiałów wybuchowych również mogą się tłumaczyć: "Granat przeleżał ze mną 5 lat... a mimo to wybuchł".
hehehe
Tak to jest jak nieodpowiedzialni rodzice decydują się amstaffa zamiast kupić pudla albo terriera.
No ale czy pieskowi nic się nie stało?
Amstaf jest odwzorowaniem oczekiwań swoich właścicieli. Jak go "zaprogramują", tak będą go mieli. Kocham swego amstafa i nauczyłem go łagodności. Jest psem łagodnym, kochanym, poświętnym. Myślę, że rasa "AMSTAF" może być probierzem wartości właściciela psa.
jaki jest urok w trzymaniu potworów
Też chciał zjeść śniadanie ...