Kamil Durczok chętnie komentuje życie polityczne w mediach społecznościowych. Na jakiś czas jednak zrezygnuje z tej aktywności. Poinformował dziś, że „znika z Twittera na jakiś czas”. Nie zdradza jednak powodu swojej decyzji.
,,Dzień dobry. Znikam z tt na jakiś czas. Ale wrócę. Trzymajcie kciuki”
- napisał Kamil Durczok.
Były dziennikarz TVN zmaga się w ostatnich latach z wieloma problemami. W marcu 2021 został skazany w związku z kolizją na autostradzie A1 w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego, którą spowodował dwa lata temu, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu. W styczniu z kolei został oskarżony przez katowicką prokuraturę o podrobienie podpisu swojej byłej żony w celu wyłudzenia kredytu hipotecznego i pożyczki.
Dzień dobry 😊 Znikam z tt na jakiś czas. Ale wrócę. Trzymajcie kciuki ✊💪 ❤️ #nowyja
— Kamil Durczok (@durczokk) July 21, 2021
kak/Twitter, niezależna.pl
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Chyba do celi, gdzie twoje miejsce.
Kamillku,potrzymamy kciuki zebyś tam nabrał nauki.
jak odsiedzi to twittera juz nie bedzie ..
Nie tęsknimy, menelu, nie wracaj!
Odsiadka.
Lepiej aby zniknął na dłużej !