Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz poinformował na konferencji prasowej, że dwie obywatelki Polski wyleciały już z Afganistanu. Podkreślił, że ewakuacja była możliwa dzięki dobrej współpracy z sojusznikami.
- „W tym momencie z Afganistanu wylatują dwie obywatelski Rzeczypospolitej. Mamy nadzieję, że w najbliższych godzinach znajdą się już w bezpiecznym miejscu, z którego będą mogły przyjechać do Polski”
- przekazał wiceszef MSZ.
- „Dzięki zabiegom dyplomatycznym, dzięki dobrej współpracy z naszymi sojusznikami dwie obywatelki są już na pokładzie samolotu”
- podkreślił.
Dodał, że jedna dziennikarka, z nieznanych resortowi przyczyn, odmówiła wejścia na pokład samolotu. Zaznaczył, że będzie ona ponownie namawiana do ewakuacji po dodarciu do Afganistanu polskich samolotów.
kak/PAP
Komentarze
9 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Zostawić tam matronę i niech czeka na własną kolej u talibów.
...... i dokad........?
Dwie Polki? A nie był samolot przeładowany? A były właściwie rozmieszczone? A nie było przeciążeń? A w ogóle doleciały? Jeśli tak,to Bogu dzięki.
A za co one wylecialy ?
To wielki wyczyn polskich władz tak trzymać panowie.
Chwałą Czechom, oni mają "jaja" w porównaniu z Polakami.
Tamte dwie nieszczęśnice pojmali mundurowi siepacze reżimu Dziada Kaczyzbawa, skrępowali i siłą wpakowali do samolotu do Polski. Jedna Polka zdołała bohatersko uciec i skryć się pod opiekuńcze skrzydła talibów, byle nie zmarnować ani minuty życia w PiSocjalizmie katolickim.
Spółka Państwowa GM oferuje poprawioną formułę znanego i znakomitego produktu: "Albert extra VERGIN oil do smarowania odbytnic i do spożycia". ----------------
Tępe PiSowskie aparatczyki rządowo-dyplomatyczne prezentują się jak łachudry i klientela MOPS-u. Obleśnie wyłysiali od pchania łba w odbyt Kaczyńskiego. Golący się starą żyletką Polsilver po ojcu. Prasujący koszulę przez położenie jej na noc pod prześcieradło.