Rodzina

Dzięki tym testom będzie można zabić jeszcze więcej osób z Zespołem Downa

Nowy, nieinwazyjny, skuteczny w 98 procentach przypadków, prenatalny test wykrywający Zespół Downa opracowali właśnie badacze z Instytutu Nauk o Zdrowiu im. Ka Shing na Uniwersytecie Chińskim w Hong Kongu. A efektem tego odkrycia będzie to, że zginie jeszcze więcej dzieci.

1 min czytania
Dzięki tym testom będzie można zabić jeszcze więcej osób z Zespołem Downa
Dzięki tym testom będzie można zabić jeszcze więcej osób z Zespołem Downa

Nowy, nieinwazyjny, skuteczny w 98 procentach przypadków, prenatalny test wykrywający Zespół Downa opracowali właśnie badacze z Instytutu Nauk o Zdrowiu im. Ka Shing na Uniwersytecie Chińskim w Hong Kongu. A efektem tego odkrycia będzie to, że zginie jeszcze więcej dzieci.

Przed takim skutkiem testów ostrzegają brytyjscy obrońcy praw niepełnosprawnych, którzy przypominają, że już teraz w wielu krajach Zachodu 90 procent dzieci, u których zdiagnozowano zespół Downa jest zabijanych na zlecenie własnych rodziców.

Najnowszy test pozwala wykryć Zespół Downa u dziecka jedynie na podstawie analizy krwi matki. To ogromna zmiana w porównaniu ze starymi inwazyjnymi i o mniejszej skuteczności testami.

Ale zmiana ta nie budzi zachwytu w grupach obrońców praw ludzi niepełnosprawnych. Brytyjska organizacja „No Less Human” przypomina, że u podstaw przeprowadzania testów na rozmaite wady genetyczne leży głębokie – choć nie zawsze wypowiadane czy uświadamiane przekonanie, że „zabijanie ze względu na stan zdrowia jest czymś akceptowalnym”.

- Testy prenatalne są bardzo jasnym przekazem wobec osób upośledzonych, że społeczeństwo byłoby znacznie bardziej zadowolone, gdyby oni nie istnieli – napisali przedstawiciele organizacji „No Less Human” w specjalnym oświadczeniu.  I uzupełnili, że testy te są skierowane przeciwko istnieniu osób z Zespołem Downa.

TPT

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej