- Sąd nie wpisał w KRS zmian personalnych w zarządzie Polska Press. W dokumentach wciąż figuruje więc stary zarząd sprzed pojawienia się Orlenu. Nie ma zatem http://m.in. Doroty Kani na czele wydawnictwa – czytamy we wpisie dziennikarza Onetu Kamila Dziubka na Twitterze.
Jak informuje portal Onet, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uwzględnił wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich i wstrzymał wykonanie decyzji Prezesa UOKIK w sprawie przejęcia przez PKN Orlen spółki Polska Press. Warszawski sąd, pomimo złożonych wniosków, nie wpisał zmian personalnych w zarządzie Polska Press do KRS. Wa więc Marcin Dec, nowy prezes Polska Press oraz Dorota Kania na chwilę obecną nie zostali wpisani do KRS.
Nabycie udziałów Polska Press dokonało się skutecznie 1.03.2021 r., czyli przed wydaniem przez sąd postanowienia. W związku z tym postanowienie sądu jest bezprzedmiotowe i nie ma wpływu na nasze działania, ani skuteczność nabycia tego podmiotu - poinformował prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.
Tak powołane osoby mogą zatem kierować spółką, ale z pewnym ryzykiem. Dziś mamy bowiem sądowe zabezpieczenie wstrzymującą zgodę UOKiK na koncentrację, a na ostateczną decyzję sądu odnośnie koncentracji trzeba jeszcze poczekać – stwierdził prof. Gutowski.
‼️News @OnetWiadomosci Sąd nie wpisał w KRS zmian personalnych w zarządzie Polska Press. W dokumentach wciąż figuruje więc stary zarząd sprzed pojawienia się Orlenu. Nie ma zatem https://t.co/oWioqsBjhZ. Doroty Kani na czele wydawnictwa. https://t.co/a6RHDzhkRQ
— Kamil Dziubka (@KamilDziubka) May 13, 2021
mp/onet.pl/twitter
Komentarze
7 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
To Niemcy i Holendrzy mordowali! My nigdy przenigdy! My ostatni sprawiedliwi!
Widzisz ninuś, to wszystko nie jest takie proste.
Żydki juz zaczynaja rzadzic w Polsce
Niby Kania, a bardziej jak harpia.
Według sądów porozumienia Okrągłego Stołu wyraźnie wskazywały, że władza i majątek państwa zostanie podzielony na partyjnych i koncesjonowaną opozycję, skontrolowaną przez generała Kiszczaka. Jak dzieje się inaczej to znaczy, że to jest "wbrew prawu" i sądy nie uwzględniają takich zmian.
Część sędziów w sadach w Polsce to POlityczni przestępcy, oni nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością.
E tam Orlen, obecnie jest pożar w innej części katoprawicowego burdelu!!!!!!