Dziennikarz TVN Krzysztof Skórzyński pochwalił działanie żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej. Swojego zdziwienia całą sytuacją nie kryje szef MON Mariusz Błaszczak. „To jest jakiś przełom” – ocenił minister.
„W trybie pilnym musiałem jechać z córką do szpitala. Na SOR „kierował ruchem” chłopak z WOT”
- napisał Skórzyński na Twitterze.
Jak dalej dodał:
„Gołym okiem było widać, że dzięki jego zaangażowaniu wszystko chodziło tam jak w zegarku. Duże podziękowania dla @terytorialsi !”.
Do sprawy odniósł się Mariusz Błaszczak. W rozmowie na antenie radiowej „Jedynki” stwierdził:
„Nawet wczoraj było takie wydarzenie bez precedensu. Dziennikarz TVN-u podziękował za to, że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej pomagają w szpitalu. Miał taką sytuację, opisywał ją publicznie i właśnie podziękował żołnierzom WOT. To jest jakiś przełom”.
W trybie pilnym musiałem jechać z córką do szpitala. Na SOR „kierował ruchem” chłopak z WOT. Gołym okiem było widać, że dzięki jego zaangażowaniu wszystko chodziło tam jak w zegarku. Duże podziękowania dla @terytorialsi !
— Krzysztof Skórzyński (@skorzynski) March 31, 2021
dam/PR1,twitter
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Najpierw musi być dobry pomysł - masz jakiś do pochwalenia?
Pochwalil,ale sie nie cieszyl"(cytat z Gowina),"Zrobil to bezrefleksyjnie"(cytat z przysypanej juz troche kurzem niepamieci-Gersdorf)!
Oczywiście, że nie dziwne. Pluć jadem umieją tylko z przed komputera, ale jak dotknie ich prawdziwe życie i nagle okazuje się, że niej jest tak jak im wkładano do głowy i kazano pisać - to pozytywne zdziwienie. Choć niektórzy to widzą i doświadczyli ale dalej wykonują zalecenia swoich Panów.
Nie dziwne że Płaszczak się zdziwił. "Dziennikarz" TVP nigdy nie powie nic pozytywnego o jakimkolwiek pomyśle lub dziele opozycji, bo nie takie jest jego zadanie.