Wiadomości

EBU apeluje do Dudy, by odrzucił reformę PiS. Co za bezczelność!

Europejska Unia Nadawców (EBU) apeluje do Andrzeja Dudy, by nie podpisywał nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

2 min czytania
EBU apeluje do Dudy, by odrzucił reformę PiS. Co za bezczelność!
EBU apeluje do Dudy, by odrzucił reformę PiS. Co za bezczelność!

Europejska Unia Nadawców (EBU) apeluje do Andrzeja Dudy, by nie podpisywał nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

Ingrid Deltenre, dyrektor generalna EBU, pisze w liście otwartym do prezydenta, że członkowie organizacji są przerażeni faktem, iż nowelizacja w takim kształcie mogła zostać uchwalona przez niższą izbę polskiego parlamentu.

"To atak na instytucje, które przestaną być niezależne tak szybko, jak regulacje wejdą w życie. Według nas, jest to ogromny krok wstecz, który wyrządzi publicznym mediom dużą szkodę" - czytamy w liście.

Dyrektor generalna EBU pisze też, że wszystkie poprzednie apele tej organizacji, jak również list podpisany przez międzynarodowe organizacje, zrzeszające dziennikarzy i nadawców, zostały zignorowane. Adresowane były do marszałka Sejmu oraz do Senatu.

"W celu zachowania integralności i niezależności mediów publicznych, jako symbolu wolnego i demokratycznego państwa, zwracamy się w jak najmocniejszy sposób, aby nie podpisywał Pan ustawy bez uprzedniego, uważnego przeanalizowania zgodności jej z polską konstytucją oraz zasadami wolności i pluralizmu mediów, gwarantowanymi przez artykuł 10. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka" - pisze EBU.

W środę także międzynarodowe organizacje, zrzeszające dziennikarzy i nadawców, zabrały głos w sprawie zmian w przyjętej ustawie. EBU, ale także Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ), Stowarzyszenie Dziennikarzy Europejskich (AEJ) i Reporterzy bez Granic piszą we wspólnym oświadczeniu, że są oburzone proponowanymi zmianami i ich przekazaniem przez rządzącą partię do natychmiastowego uchwalenia.

Wiceminister kultury ds. reformy mediów Krzysztof Czabański odpowiadał, że procedowane przepisy nie są sprzeczne z żadnymi regulacjami UE, ani nie odbiegają od dotychczasowego, politycznego mechanizmu wyboru władz mediów. Dodał też, że obecna nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji jest rozwiązaniem tymczasowym, "które prowadzi do całościowych przekształceń".

Ustawa medialna, którą Sejm uchwalił w środę, a w czwartek zajmie się nią Senat, zakłada m.in. wygaśnięcie mandatów dotychczasowych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia. Przewiduje rezygnację z konkursów. Nowych prezesów mediów publicznych ma powoływać minister skarbu. Ustawa miałaby wejść w życie dzień po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.

kad/Polskie Radio

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej