Wiadomości

Ekoprzestępcy gorsi niż piraci drogowi. Będą karani więzieniem

Nawet na 12 lat pozbawienia wolności będzie można skazać człowieka, który zniszczy przyrodę. Wszystko dzięki nowej unijnej dyrektywie ekologicznej, do której wdrażania właśnie przystąpiła Polska.

2 min czytania
Ekoprzestępcy gorsi niż piraci drogowi. Będą karani więzieniem
Ekoprzestępcy gorsi niż piraci drogowi. Będą karani więzieniem

Nawet na 12 lat pozbawienia wolności będzie można skazać człowieka, który zniszczy przyrodę. Wszystko dzięki nowej unijnej dyrektywie ekologicznej, do której wdrażania właśnie przystąpiła Polska.

 

Dyrektywa ma wprowadzić w kodeksie karnym olbrzymie kary za ekoprzestępstwa. – Chcemy, by kary za zanieczyszczanie środowiska były takie, jak za siadanie po pijanemu za kierownicą – cytuje ministra środowiska Andrzeja Kraszewskiego "Rzeczpospolita". – Chodzi o to, żeby można było ukarać za samo spuszczenie ścieków do rzeki, a nie dopiero wtedy, gdy dojdzie do zatrucia ludzi czy ryb.

Pomysł budzi jednak kontrowersje. – Obawiam się, że kary dotkną nie tyle wielkich trucicieli, ile np. starszych wiekiem rolników, którzy w ogóle nie pojmują dzisiejszych wymagań środowiskowych – mówi "Rzeczpospolitej" Jacek Skorupski, ekspert z Biura Planowania Rozwoju Warszawy. – Jeśli jakaś organizacja ekologiczna oskarży ich o zniszczenie siedliska chronionego motyla czy żuka, trudno im będzie się bronić przed sądem.

Surowe kary będą grozić także hodowcom chronionych gatunków roślin i zwierząt. Przewidziano za to karę do pięciu lat pozbawienia wolności. Podobnie mogą zostać potraktowani grzybiarze w rezerwacie przyrody.

Najwyższe kary – nawet do 12 lat – przewidziano dla tych, którzy doprowadzą do śmierci człowieka wskutek zanieczyszczenia wód, ziemi i powietrza szkodliwymi substancjami. Obawiać powinni się też składujący lub nielegalnie transportujący śmieci. Najniższa kara dla takich trucicieli to trzy miesiące.

Eksperci zwracają uwagę, że planowane kary 8 czy 12 lat więzienia należą do jednych z surowszych w polskim kodeksie karnym. W rezultacie sprawcy przestępstw ekologicznych mogą być traktowani ostrzej na przykład od kierowców, którzy spowodowali śmiertelny wypadek na drodze (grozi im za to do ośmiu lat więzienia). Przepisy mogą wejść w życie już w grudniu 2010 r.

AJ/Rp.pl

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej