Wiadomości

Ekoterroryści wysadzili maszty radiowe, bo uznali je za niezdrowe

Radykalna organizacja ekologiczna, Front Wyzwolenia Ziemi (ELF), uznawana przez amerykańskie FBI jeszcze w 2001 roku za ugrupowanie terrorystyczne, przyznała się do wysadzenia dwóch masztów radiowych w Waszyngtonie.

1 min czytania
Ekoterroryści wysadzili maszty radiowe, bo uznali je za niezdrowe
Ekoterroryści wysadzili maszty radiowe, bo uznali je za niezdrowe

Radykalna organizacja ekologiczna, Front Wyzwolenia Ziemi (ELF), uznawana przez amerykańskie FBI jeszcze w 2001 roku za ugrupowanie terrorystyczne, przyznała się do wysadzenia dwóch masztów radiowych w Waszyngtonie.

Rod Coronado, jeden z aktywistów Frontu Wyzwolenia Ziemi.

 

Aktywiści Frontu napisali w specjalnym oświadczeniu, że fale radiowe emitowane przez wieże szkodzą ludzkiemu zdrowiu, gdyż są rakotwórcze. Oprócz tego mają one wpływać negatywnie na środowisko naturalne oraz zakłócać prawidłowe funkcjonowanie elektronicznych urządzeń domowych.

- Zatroskani obywatele musieli wziąć sprawy w swoje ręce, by chronić życie i planetę - podsumowują swój udział w piątkowej akcji wysadzenia radiowych masztów.

Front Wyzwolenia Ziemi (Earth Liberation Front) to radykalna organizacja ekologiczna, używająca m. in. metod sabotażu oraz niszczenia mienia. Została założona w Wielkiej Brytanii w 1992 roku, po dwóch latach istnienia jej działacze zaczęli funkcjonować w 17 krajach Europy i obu Ameryk.

 

JaLu/Dziennik

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej