Wiadomości

Ełk: Grand Prix i Nagroda Specjalna KSD dla filmu „Pani Weronika i jej chłopcy”

Najbardziej poruszył mnie film nagrodzony Grand Prix – „Pani Weronika i jej chłopcy“. Dużo by można pisać o technicznej stronie realizacji, itp, ale ja pragnę podkreślić unikatowy w dzisiejszych mediach walor tego filmu: ładunek emocjonalny... najlepsze dzieła powstają, gdy autor jest zdolny tworzyć je przez pryzmat swej wrażliwości serca... gdy reżyser umie nie tylko zdokumentować, poznać istotę bohatera, o którym kręci film, ale gdy jest zdolny zaprzyjaźnić się, wręcz pokochać, w pełni swego człowieczeństwa, bohatera filmu... tu nie tylko reżyser, ale i operator, jak powinno być w doborowej ekipie twórczej, związali się głębią przyjaźni z bohaterką filmu. Ogromną rolę odgrywają w tym filmie nie tylko postać, twarz i jej mimika, ale przede wszystkim – niezwykle wyraziste oczy Pani Weroniki, w których operator dostrzegł gromadzące się łzy, przepastny smutek, nadzieję, tęsknotę. Poprzez te oczy operator i realizator poprowadzili cały film.

2 min czytania
Ełk: Grand Prix i Nagroda Specjalna KSD dla filmu „Pani Weronika i jej chłopcy”
Ełk: Grand Prix i Nagroda Specjalna KSD dla filmu „Pani Weronika i jej chłopcy”

Pierwszy Ogólnopolski Festiwal Filmu Niezależnego "OKNO" w Ełku był wyrazem sprzeciwu dla „jedynie słusznych“ mediów mainstreamowych, szczególnie dla obojętnych dla spraw polskich anten publicznych. Wszystkie zaprezentowane na Festiwalu filmy odkrywały widzom prawdziwy obraz polskiej rzeczywistości, miały też wielki ładunek patriotycznych tęsknot - pisze dokumentalistka Anna Pietraszek.

Maciej Wasilewski

Najbardziej poruszył mnie film nagrodzony Grand Prix – „Pani Weronika i jej chłopcy“. Dużo by można pisać o technicznej stronie realizacji, itp, ale ja pragnę podkreślić unikatowy w dzisiejszych mediach walor tego filmu: ładunek emocjonalny... najlepsze dzieła powstają, gdy autor jest zdolny tworzyć je przez pryzmat swej wrażliwości serca... gdy reżyser umie nie tylko zdokumentować, poznać istotę bohatera, o którym kręci film, ale gdy jest zdolny zaprzyjaźnić się, wręcz pokochać, w pełni swego człowieczeństwa, bohatera filmu... tu nie tylko reżyser, ale i operator, jak powinno być w doborowej ekipie twórczej, związali się głębią przyjaźni z bohaterką filmu. Ogromną rolę odgrywają w tym filmie nie tylko postać, twarz i jej mimika, ale przede wszystkim – niezwykle wyraziste oczy Pani Weroniki, w których operator dostrzegł gromadzące się łzy, przepastny smutek, nadzieję, tęsknotę. Poprzez te oczy operator i realizator poprowadzili cały film.

Drugi film, zrealizowany miłością do bohaterki to – „Łączniczka Danusia“, wstrząsający obraz strasznego zjawiska w dzisiejszej Polsce, gdzie przemiany życia całego kraju, ustroju, dopuszczają wyniszczanie naszych narodowych bohaterów! Film o Polce, która przez całe swoje życie służyła Ojczyźnie, gotowa poświęcać to życie w czasie Powstania Warszawskiego, potem uczciwie pracując, kończy to życie w ubóstwie i wyrzucana z własnego domu przez władze stolicy, dla ratowania której kiedyś gotowa była poświęcić samą siebie. Film bardzo ubogi w środki wyrazu, ale jednoznacznie świadczący o tym, że w sercach Autorów płoną żar patriotyzmu.

Telewizje w Polsce już dawno wyniszczyły zdolność przekazywania uczuć ludzkich filmowymi środkami, króluje cyniczny manieryzm realizacyjny, mimo, że widzowie oczekują od filmu przede wszystkim – emocji, dobrych odczuć, siły miłości.

 

Anna T. Pietraszek (członek jury, wiceprezes ZG KSD)

 

oprac. AM

 

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej