Etiopska policja uwolniła 7 z 14 aresztowanych przed kilkoma dniami salezjanów oraz osób z nimi współpracujących. Pozostali nadal znajdują się w areszcie.
Siedmiu członków zgromadzenia salezjańskiego oraz jedna ich pracownica stanęli przed sądem i wpłacili kaucję, dzięki czemu mogli odzyskać wolność. Reszta nadal pozostaje w areszcie.
Salezjanie na przedmieściach stolicy kraju Addis Abeby prowadzą ośrodek dla dzieci żyjących na ulicy. Ich aresztowanie ma związek z prewencyjnymi działaniami etiopskich władz, które w obliczu zbliżających się do stolicy tigrajskich rebeliantów starają się wykluczyć podjęcie ewentualnej współpracy z nimi przez zamieszkujących te tereny Tigrajczyków. A przedstawiciele tej właśnie grupy etnicznej znajdowali się w prowadzonym przez salezjanów ośrodku.
ren/ekai.pl
Komentarze
5 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Już się pobawiłeś Lechu K..., pisząc głupstwa w tych wpisach!? Wszystkie są przecież twoje!??? Przecież Żydzi to twoi Rodacy, więc po co udajesz? Jesteś jednym z nich! Znamy cię od dawna! Chcesz swoich pozabijać? Wiesz, że to co piszesz, to są groźby karalne!?
Jeśli pchasz się uporczywie do piekła, to nie wciągaj innych!
Tych pozostałych siedmiu wydać głodnym Etiopczykom. Każdy taki "salezjanin" to spasiony na pasożytowaniu wieprzek, góra pożywnego mięcha wykarmiona frykasami i łakociami oraz grube warstwy odłożonego sadła. Tyle pożytku z salezjanina w Etiopii, ile da się upiec i zjeść.
!!
Kiedy będzie można strzelać do chrześcijańskich uchodźców w Etiopii?😁😁😁