Do niecodziennego i niebezpiecznego zdarzenia doszło wczoraj w trakcie meczu Dania-Finlandia. Jeden z duńskich piłkarzy Christian Eriksen doznał ataku serca w trakcie gry. Natychmiast przeprowadzono resuscytację, a Eriksen został przetransportowany do szpitala. Życzenia powrotu do zdrowia złożył mu m. in. Robert Lewandowski.
Eriksen przez nikogo nieatakowany upadł na murawę z boku boiska. Natychmiast pomocy udzielili mu lekarze. W momencie transportu do szpitala jego stan był już stabilny.
Mecz został przerwany. Sam Eriksen poprosił jednak o dokończenie gry. UEFA przystała na takie rozwiązanie po tym, jak zgodziły się na nie obydwie drużyny. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla Finlandii. Ten wynik to niespodzianka.
Eriksenowi wyrazy wsparcia wysłał cały sportowy świat, w tym kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.
"Oglądanie tych scen podczas meczu Dania - Finlandia na Euro 2020 było dla nas wszystkich niepokojące. Miło słyszeć, że Christian Eriksen jest w stabilnym stanie. Szybkiego powrotu do zdrowia!" - napisał na Twitterze Lewandowski.
Watching such scenes #denfin was distressing for all of us. Glad to hear that Eriksen is in stable condition. Get well soon @ChrisEriksen8 🙏🏼
— Robert Lewandowski (@lewy_official) June 12, 2021
jkg/twitter
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
... nieda sie juz ukryc .... antyzyciowego oddzialywania ... POPOd-szczypywania .... ludzi .. a bedzia zal na upadek pejsa farmaceuty POPOpatrywac ... https://www.youtube.com/watch?v=UVmxcOAEpQs&t=62s
Fronda jest beznadziejna. A co miał kurna napisać. "Eriksen - uj mu upę"?
Dokładnie - to takie zagranie w stylu jestem taki dobry, ino w żaden sposób tamtemu przecież i tak pomóc nie może poza ględzeniem.
każda okazja jest dobra aby się podlansować, żałosny ten lewy, żałosny...