Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej mają ogłosić apel w obronie mniejszości religijnych na świecie. W projekcie nie ma ani słowa o prześladowanych chrześcijanach.
W projekcie deklaracji chrześcijanie nie są wskazani jako prześladowani, mimo że pomysł apelu pojawił się właśnie w związku z coraz częstszym szykanowaniem wyznawców Chrystusa na całym świecie. Przeciwko temu rozwiązaniu zaprotestowali już dwaj wysoko postawieni eurodeputowani - Niemiec Elmar Brok i Włoch Mario Mauro.
Zdaniem posła Jana Filipa Libickiego (Polska Jest Najważniejsza) apel ministrów bez słowa o chrześcijanach nie ma sensu. - Wystarczy się rozejrzeć w Europie zachodniej, by zobaczyć, że prawa innych wyznań są szanowane. Nie ma co zaciemniać i używać okrągłych sformułowań. Dlatego też ten projekt traktuję jako punkt wyjścia do publikacji rzetelnego apelu – mówi portalowi Fronda.pl polityk.
sks
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.