„Nie ma już chyba najmniejszych wątpliwości dla nikogo, że to jest gra Kremla” – powiedział o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal.
„Wszystko wskazuje na to, że na poziomie operacyjnym służb Straży Granicznej państwo polskie panuje nad granicą” – zauważył na antenie telewizji Polsat News, związany z obozem opozycji totalnej, niegdysiejszy wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
„To nie chodzi tylko o granicę polsko-białoruską, to chodzi o wewnętrzne sprawy Białorusi i to, że w ostatnich dniach doszło do dalszej integracji Rosji z Białorusią” – stwierdził Kowal i dodał: „Teraz popatrzmy na te wydarzenia z punktu widzenia Kremla. Analitycy tam widzą, że jest możliwość ugrania więcej na Białorusi, a Ukraina jest coraz bardziej osamotniona, podobnie jak Gruzja i Mołdawia - trzy państwa, które zdecydowały się na prozachodni kurs”.
ren/polsatnews.pl
Komentarze
8 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
na taczke go i na plac czerwony
Dopiero teraz Kowal nie ma wątpliwości ? Kiepski u niego refleks. Nareszcie PO zaczęła chyba? myśleć !
I po co przywoływać opinię tego jegomościa? Co to za wiadomość?
ten facio to chyba codziennie mowi co innego aby nikt nie pamietal po kilku dniach co wczesniej zagadywal.Ale co sie spodziewac po ukraincu-tego sie nie wypleni taki mamy klimat-FE FE FE
Czy Kowal mówi wbrew sobie?
Czy w PO nie mają już ani jednego bez niedorozwoju umysłowego ?
następny przepalił trochę mu to zakjęło...
sprawdza się że partia oszustów to tępe dzidy zaraz po ryżym oszuście prym wiedzie kowal z sikorem ,byle tak dalej ...