Wiadomości

Ewa Kopacz chciała ściągnąć do nas imigrantów, dziś straszy bankructwem

Pomysły na politykę prorodzinną, którymi chwali się PiS to "pułapka plus" - oceniła w środę b. premier Ewa Kopacz. Jak dodała PiS wydaje pieniądze obywateli i powoduje, że Polska zbliża się do stanu bankructwa.

2 min czytania
Ewa Kopacz chciała ściągnąć do nas imigrantów, dziś straszy bankructwem
Ewa Kopacz chciała ściągnąć do nas imigrantów, dziś straszy bankructwem

Pomysły na politykę prorodzinną, którymi chwali się PiS to "pułapka plus" - oceniła w środę b. premier Ewa Kopacz. Jak dodała PiS wydaje pieniądze obywateli i powoduje, że Polska zbliża się do stanu bankructwa.

Politycy gabinetu cieni PO, w tym b. premier Ewa Kopacz (wicepremier w gabinecie cieni), Jarosław Duda (minister rodziny pracy i polityki społecznej) oraz Magdalena Kochan (wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej) ocenili w piątek na konferencji prasowej w Sejmie miniony rok rządu Beaty Szydło w zakresie polityki prorodzinnej.

"Gdybym dzisiaj miała podsumować te wszystkie pomysły, którymi tak bardzo PiS się chwali nazwałabym je jednym określeniem: pułapka plus" - mówiła Ewa Kopacz. "We wszystkich tych rozwiązaniach są oczywiście pułapki" - dodała. Wśród tych pomysłów wymieniła m.in. program "500 Plus", obniżenie wieku emerytalnego, podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

W kontekście "500 Plus" Kopacz oceniła, że te pułapki to: podział dzieci na tych, którzy są jedynakami i tych, którzy nie są jedynakami, niedoszacowanie kosztów ustawy oraz przyczynianie się do destabilizacji finansów publicznych. "Państwo wiecie, że bankrut nie wypłaci nawet złotówki, nie mówiąc o tym, że będzie to 500 zł" - podkreśliła b. premier.

Jak podkreśliła w wyniku obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn, wszyscy, którzy przejdą na wcześniejsze emerytury otrzymają zdecydowanie niższe świadczenia. "Po drugie pamiętać też należy, że te emerytury będą musiały znowu być finansowane z budżetu państwa, więc do roku 2020 kolejne 40 mld zł musi trafić do ZUS-u" - zauważyła posłanka.

Jak dodała PO budowała politykę prorodzinną na solidarności międzypokoleniowej. Przypomniała w tym kontekście m. in. finansowanie z budżetu państwa programu in vitro, wydłużenie urlopu rodzicielskiego z 26 do 52 tygodni czy zwiększenie liczby żłobków i przedszkoli. Dodała, że obecnie rząd bardzo chętnie "rozdaje nieswoje pieniądze".

"Ta władza o tyle jest niebezpieczna, że dzisiaj rozdając nieswoje pieniądze, ale pieniądze obywateli powoduje niestety każdego dnia i każdą decyzją, że zbliżamy się do stanu, który często określamy jako stan bankructwa" - powiedziała b. premier.

JJ/ Codzienny Serwis Informacyjny PAP, Kurier PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej