Kościół

Fascynacja kremacją

Ks. Zamaria odniósł się do dokumentu regulującego przebieg pogrzebu w przypadku kremacji zmarłego, który zacznie obowiązywać w Polsce pod koniec roku. Zauważył, że praktyka kremacji ciała poszła w niewłaściwą stronę z punktu widzenia nauczania Stolicy Apostolskiej. " Odbywają się pogrzeby, gdzie podczas Mszy św. w kościele wystawiana jest urna z prochami zmarłego. To wynika z kwestii praktycznych, ale i finansowych. Raczej trudno będzie przekonać ludzi, że Msza św. pogrzebowa powinna być celebrowana nad trumną z ciałem, a nie nad urną z prochami - powiedział ks. Zamaria.

2 min czytania
Fascynacja kremacją
Fascynacja kremacją

Coraz więcej Polaków chce być skremowana po śmieci - zauważa dyrektor cmentarza przy ulicy Limanowskiego w Radomiu ks. Piotr Zamaria, gdzie w tym roku powstanie największe w Polsce kolumbarium, czyli miejsce pochówku urn z prochami.

Urny

Ks. Zamaria odniósł się do dokumentu regulującego przebieg pogrzebu w przypadku kremacji zmarłego, który zacznie obowiązywać w Polsce pod koniec roku. Zauważył, że praktyka kremacji ciała poszła w niewłaściwą stronę z punktu widzenia nauczania Stolicy Apostolskiej. " Odbywają się pogrzeby, gdzie podczas Mszy św. w kościele wystawiana jest urna z prochami zmarłego. To wynika z kwestii praktycznych, ale i finansowych. Raczej trudno będzie przekonać ludzi, że Msza św. pogrzebowa powinna być celebrowana nad trumną z ciałem, a nie nad urną z prochami - powiedział ks. Zamaria.



Watykański dokument z 1977 roku regulujący przebieg pogrzebu w przypadku kremacji zmarłego mówi, że obrzęd powinien przebiegać dwustopniowo. Najpierw Msza św. z trumną z ciałem zmarłego w kościele, z udziałem całej wspólnoty, a następnie - czasem następnego dnia albo nawet kilka dni później - kremacja i obrzędy pogrzebowe w kameralnym gronie najbliższej rodziny w miejscu, gdzie urna zostanie złożona i z udziałem duchownego, który odmówi stosowne modlitwy.

 

W 2009 roku polscy biskupi postanowili uregulować kwestię tekstów liturgicznych pogrzebów z urnami - ponieważ zreformowane po Soborze Watykańskim II księgi liturgiczne zawierały jedynie formuły dotyczące obrzędów nad trumną z ciałem. Przy okazji tworzenia przez Komisję ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dodatku do „Obrzędów pogrzebowych", Stolica Apostolska poprosiła polski Episkopat, by w Polsce powrócono do właściwej praktyki pogrzebów - czyli Mszy św. nad trumną, a dopiero potem kremacji.



Dodatek do "Obrzędów pogrzebowych" - po rocznych konsultacjach - został zatwierdzony przez Watykan latem ubiegłego roku i opublikowany jesienią, jednak nie zawiera kategorycznego nakazu odmowy wystawiania urny z prochami zmarłego w kościele podczas Mszy św. pogrzebowej.



Na zabytkowym cmentarzu przy ulicy Limanowskiego w Radomiu powstaje kolumbarium, czyli miejsce pochówku urn z prochami. Będzie to stała budowla o wyglądzie muru, w różnych kształtach, składająca się w ułożonych w kilka pięter nisz. Projekt przewiduje ok. 400 miejsc na urny. Inwestycja realizowana jest pod stałym nadzorem konserwatora zabytków. Swoim wyglądem ma nawiązywać do zabytkowej architektury cmentarza, który w 2012 roku będzie obchodził 200-lecie istnienia. Kolumbarium to rodzaj zbiorowego grobowca z okresu rzymskiego i wczesnochrześcijańskiego. Była to budowla podziemna z niszami w ścianach wewnętrznych. Nisze przeznaczone były na urny z prochami zmarłych. Pod ścianami, na posadzce ustawiano sarkofagi.

 

SM/Katolicka Agencja Informacyjna

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej