Wiadomości

Filipiny: Episkopat mówi "Non possumus"

Prezydent Filipin posługuje się sloganami "zdrowia reprodukcyjnego" i "ograniczenia śmiertelności kobiet". W rzeczywistości zamierza jednal ograniczyć przyrost naturalny metodami chińskimi, czyli wprowadzając kary za nadliczbowe dzieci. Jak podkreślają biskupi, nowe regulacje zmuszą ubogich do aborcji i sterylizacji.

1 min czytania
Filipiny: Episkopat mówi "Non possumus"
Filipiny: Episkopat mówi "Non possumus"

Filipiński episkopat zerwał rozmowy z prezydentem Benigno Aquino w sprawie jego polityki demograficznej.

/

Prezydent Filipin posługuje się sloganami "zdrowia reprodukcyjnego" i "ograniczenia śmiertelności kobiet". W rzeczywistości zamierza jednal ograniczyć przyrost naturalny metodami chińskimi, czyli wprowadzając kary za nadliczbowe dzieci. Jak podkreślają biskupi, nowe regulacje zmuszą ubogich do aborcji i sterylizacji.

 

Wczoraj sekretarz generalny episkopatu Filipin oświadczył, że z prezydentem biskupi nie mają już o czym rozmawiać. Skupią się teraz natomiast na budowaniu opozycji względem przerażających planów prezydenta. Niektórzy hierarchowie zwracają uwagę, że za polityką prezydenta Aquino stoją gigantyczne interesy finansowe. Już teraz organizacje międzynarodowe przeznaczyły prawie miliard dolarów na redukcję populacji Filipin.

 

AM/Wiara.pl/Radio Watykańskie

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej