Urzędniczce, która otwierała monitorowane drzwi poczty, wydawało się, że ma do czynienia z dwiema kobietami. Kiedy mężczyźni znaleźli się w środku zrzucili burkę i z bronią w ręku napadli na pracowników i klientów.
Do napadu na pocztę doszło we „wrażliwej” dzielnicy miasteczka Athis-Mons w departamencie Essonne. „Wrażliwymi” dzielnicami nazywane są w mainstrimowych mediach dzielnice zamieszkane lub zdominowane przez imigrantów, w których często sama policja pozostaje bezsilna. Złodziejom udało im się ukraśc 4,5 tys. euro i uciec.
Sprawa kradzieży „w burce” pojawia się zaledwie dziesięć dni po zakończeniu prac komisji parlamentarnej dotyczącej zakazu noszenia całkowitego okrycia ciała – według zwyczajów radyklanych muzułmanów - w miejscach publicznych. Komisja parlamentu francuskiego, która zajmowała się projektem zakazu noszenia tradycyjnego muzułmańskiego stroju, będącego symbolu islamu radykalnego i integrystycznego, zakrywającego kobiecie również twarz, w miejscach publicznych, od urzędów po pociągi, czy autobusy.
Za zakazem noszenia burki jest 56 proc. Francuzów.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.