Wiara

Francuscy napastnicy nie wstydzą się Chrystusa!

Choć oczy całego świata nie są już zwrócone na murawy rosyjskich boisk, Francja wciąż żyje mundialem. Nie ma co się dziwić - w końcu udało jej się zdobyć mistrzowski tytuł. Jak się okazuje – przypomina się również o wierze francuskich piłkarzy.

1 min czytania
Fot. Антон Зайцев via Wikipedia, CC 3.0
Fot. Антон Зайцев via Wikipedia, CC 3.0

Choć oczy całego świata nie są już zwrócone na murawy rosyjskich boisk, Francja wciąż żyje mundialem. Nie ma co się dziwić - w końcu udało jej się zdobyć mistrzowski tytuł. Jak się okazuje – przypomina się również o wierze francuskich piłkarzy.

Wspomniał o tym katolicki tygodnik „La Vie”, który pisze o napastnikach francuskiej reprezentacji, którzy są gorliwymi katolikami. Chodzi o Antoine Griezmanna oraz Oliviera Giroud. Tu portal przypomina:

Olivier Giroud obiecał ogolić głowę w przypadku zwycięstwa, ale powstrzymał go od tego nadrzędny powód: '22 lipca mam chrzest swojego trzeciego syna' - z wielkim uśmiechem zdradził na antenie TF1 po odebraniu pucharu”.

Piłkarz ma też na przedramieniu wytatuowany po łacinie pierwszy werset Psalmu 23, którego polskie tłumaczenie brzmi:

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego”.

W ubiegłym roku napastnik Francji mówił też:

[...] każdego dnia rozmawiam z Jezusem. To pozwala mi dobrze rozpocząć dzień (...) Zdarza mi się modlić w czasie meczu”.

Dodawał też, że rozmowa z Bogiem pomaga mu przewietrzyć głowę, prosi go również o pomoc wtedy, gdy nie wszystko dzieje się tak, jakby tego chciał.

Katolikiem jest też Antoine Griezmann. W książce „Poza uśmiechem”, będącej jego autobiografią, opowiada o wierze odziedziczonej po matce, zagorzałej katoliczce. Ma też wytatuowane wizerunki Maryi i Jezusa.

dam/KAI,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej