Obyś był zimny albo gorący, a tak skoroś letni chcę cię wypluć z moich ust – te słowa Apokalipsy św. Jana to najkrótsza lekcja dla agnostyków, których zachwala najnowsza „Polityka”. Dla tygodnika to oni są nadzieją, a dla mnie, to ludzie, którym brakuje odwagi, by powiedzieć sobie jasno Bóg istnieje i żyje, tak jak On chce, albo nie ma Go, i dlatego Go lekceważę.

Ich problem polega jednak na tym, że choć wydaje się im, że zajmują stanowisko rozsądne, to w rzeczywistości są praktycznymi ateistami, którzy zostaną ostatecznie wypluci, jak to ładnie ujmuje Apokalipsa. Inna sprawa, że agnostycy choć często brakuje im odwagi, by zostać teistami lub ateistami, to są w stanie uwierzyć w każdą bzdurę, także w opowieści Janiny Paradowskiej, która przekonuje, że państwo polskie się sprawdziło. A poza tym w przeglądzie prasy debiutuje „Najwyższy Czas”, a także świętujemy 1000 numer „Gazety Polskiej”.
Zaprasza Tomasz Terlikowski/fronda.pl
Oglądaj więcej na kanale FRONDA TV
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.