W oczach sądu jest ciężko chory i bezterminowo niezdolny do udziału w procesie za przyczynienie się do śmierci górników z kopalni Wujek. Jednak patrząc na zdjęcia w "Super Ekspresie", trudno oprzeć się wrażeniu, że gen. Kiszczak ma bardzo dużo energii! Kiedy bowiem informowano o opłakanym stanie jego zdrowia, on w kąpielówkach dziarsko krzątał się po swoim ogrodzie!

Generał Czesław Kiszczak był m.in. szefem komunistycznej Wojskowej Służby Wewnętrznej i ministrem spraw wewnętrznych, a także jednym z najbliższych współpracowników gen. Wojciecha Jaruzelskiego (89 l.). Przygotowywał i uczestniczył we wprowadzaniu stanu wojennego. Jako szef MSW nadzorował działania Służby Bezpieczeństwa odpowiedzialnej m.in. za śmierć Grzegorza Przemyka (19 l.) oraz księdza Jerzego Popiełuszki (37 l.).
To również Kiszczak wysyłając tajny szyfrogram, miał zadecydować o skierowaniu do pacyfikowanej kopalni "Wujek" plutonu specjalnego ZOMO, wyposażonego w broń palną. W styczniu tego roku generał został skazany na dwa lata w zawieszeniu w procesie o wprowadzenie stanu wojennego. Sąd orzekł, że wchodził w skład zbrojnego związku o charakterze przestępczym.
Zobacz zdjęcia: www.se.pl
JW/Se.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.