Jak wynika z nieoficjalnych informacji podanych przez portal TVP Info, Roman Giertych nie stawił się na rozprawie przeciwko niemu. Giertych nie stawił się, pomimo że zobligował go do tego sąd.
Rozprawa przeciwko Giertychowi toczy się z powództwa sędziego Izby Dyscyplinarnej SN Konrada Wytrykowskiego, który – jak czytamy na portalu tvp info – przeszło rok temu oskarżył mecenasa Giertycha „o to, że ten przypisał mu udział w rozpowszechnianiu hejtu na temat niechętnych rządowi sędziów, a także o to, że posądził go o pomysł akcji wysyłania pocztówek z wulgarną treścią do I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Miało do tego dojść w sierpniu zeszłego roku.”
Jak ustalił portal TVP Info, pomimo nieobecności Giertycha na rozprawie, sąd skierował obie strony do mediacji.
mp/portal tvp info
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Świętemu giertychowi nic nie grozi. Potulny sąd nie ma na niego rady. Cwany giertych zawsze się wywinie, winny czy niewinny zawsze zostanie niewinnym. Taka solidarność plemników w polskim sądownictwie.
no to Qń-ia do stajni(aresztu) i po kłopocie
Giertych to szuja i obłudnik.
Hop, hop, kto nie skacze ten nie z nami!
Nie musiał.
Prezesa Polski - Kaczykina - prokuratura w sprawie dwoch wiez nawet nie wezwala