Wiadomości

Ginekolodzy będą rzadziej zalecać in vitro?

Polskiemu Towarzystwu Ginekologicznemu nie podoba się, że zamiast przeprowadzić dokładną diagnozę, lekarze często niemal automatycznie wysyłają kobiety na in vitro.

1 min czytania
Ginekolodzy będą rzadziej zalecać in vitro?
Ginekolodzy będą rzadziej zalecać in vitro?

Polskiemu Towarzystwu Ginekologicznemu nie podoba się, że zamiast przeprowadzić dokładną diagnozę, lekarze często niemal automatycznie wysyłają kobiety na in vitro.

 

W swojej rekomendacji zamierza rozgraniczyć leczenie niepłodności od sztucznego zapłodnienia. Zespołowi pod kierownictwem prezesa PTG prof. Ryszarda Poręby nie podoba się, że lekarze często rezygnują z dokładnej diagnostyki i leczenia, na rzecz "protetyki płodności" - czyli sztucznego zapłodnienia metodą in vitro.

W przygotowywanej przez PTG rekomendacji nie będzie jednak całkowitego odrzucenia sztucznego zapłodnienia. -  Zmierzamy do tego, żeby in vitro ograniczyć. Podkreślam raz jeszcze, że nasze rekomendacje polegają na tym, iż stosujemy NaProTechnology w każdym przypadku, a w rzadkich sytuacjach, jednej na tysiąc, np. kiedy pacjentka nie ma jajowodów, pozostaje in vitro - tłumaczy prof. Poręba w rozmowie z "Naszym Dziennikiem". Wyniki prac zespołu będą znane najwcześniej za dwa miesiące.

 

sks/Nasz Dziennik

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej