Wiadomości

Goły polski akcent na Mundialu w Brazylii

Nie wiadomo czy cieszyć się czy płakać, widząc półnagiego Polaka na murawie boiska. Ludomir długo oszczędzał na bilet do Brazylii, by móc, jako pierwszy Polak, zakłócić przebieg meczu. No i udało się. Piłkarze Niemiec i Ghany musieli podziwiać brodatego golasa z naszego kraju. Świat zobaczył półgolasa z Polski, który miał wypisane adresy mailowe i numery telefonów na swoim ciele. Podobno, jak zaświadcza przyjaciółka golasa, napływają gratulacje z całego świata.

1 min czytania
Fot. Getty Images
Fot. Getty Images

Nie wiadomo czy cieszyć się czy płakać, widząc półnagiego Polaka na murawie boiska. Ludomir długo oszczędzał na bilet do Brazylii, by móc, jako pierwszy Polak, zakłócić przebieg meczu. No i udało się. Piłkarze Niemiec i Ghany musieli podziwiać brodatego golasa z naszego kraju. Świat zobaczył półgolasa z Polski, który miał wypisane adresy mailowe i numery telefonów na swoim ciele. Podobno, jak zaświadcza przyjaciółka golasa, napływają gratulacje z całego świata.

Teraz, po tym ekscesie, Leszek Ludomir zbiera pieniądze na powrót do domu.

Łaknący przygód i adrenaliny Polak ma już na swoim koncie "występ" podczas zeszłorocznych zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Planicy. Tam był znacznie skromniej "ubrany".

mod/sport.wp.pl


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej