Wiadomości

Gowin dla Wyborczej: Profesor Balcerowicz powiedział, że byłem w tym rządzie jedynym reformatorem

Jarosław Gowin udzielił krótkiego wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Na pytanie czy jego list do członków PO to był polityczny testament, Gowin odpowiada: - Przeciwnie! Mam nadzieję, że będzie źródłem odnowy dla całej Platformy, polegającej na powrocie do korzeni. Te korzenie to wolny rynek, pojmowanie polityki w kategoriach służby, a w sprawach światopoglądowych zdrowy rozsądek. Ideały, które przyświecały nam u początków, trochę się wytarły. Pośrednio potwierdził to wczoraj premier Tusk, gdy mówił, że czytając mój list miał wrażenie, jakbyśmy ubiegali się o wygraną ale w w innych partiach – mówi Gowin.

2 min czytania
Jarosław Gowin. Fot. Archiwum
Jarosław Gowin. Fot. Archiwum

Jarosław Gowin udzielił krótkiego wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Na pytanie czy jego list do członków PO to był polityczny testament, Gowin odpowiada: - Przeciwnie! Mam nadzieję, że będzie źródłem odnowy dla całej Platformy, polegającej na powrocie do korzeni. Te korzenie to wolny rynek, pojmowanie polityki w kategoriach służby, a w sprawach światopoglądowych zdrowy rozsądek. Ideały, które przyświecały nam u początków, trochę się wytarły. Pośrednio potwierdził to wczoraj premier Tusk, gdy mówił, że czytając mój list miał wrażenie, jakbyśmy ubiegali się o wygraną ale w w innych partiach – mówi Gowin.

Pytany o to, jak wytrzymał prawie dwa lata w rządzie, który teraz za wszystko krytykuje odpowiedział: Krytykuję nie ministrów, tylko generalną linię programową, a za nią odpowiada premier. To jest spór o tzw. politykę ciepłej wody w kranie – pytanie czy rząd powinien tylko administrować czy dokonywać głębokich, dobrych zmian. Ja opowiadam się za zmianami. (…) Nikt nie może mi zarzucić, że w podległym mi obszarze, nie wprowadziłem głębokich zmian. Profesor Balcerowicz powiedział nawet, że byłem w tym rządzie jedynym reformatorem – mówi były minister sprawiedliwości.

Pytany natomiast o lojalność w polityce stwierdził: - Są różne kręgi lojalności. Jest się lojalnym wobec lidera własnej partii. Jest się lojalnym wobec kolegów z tej partii, jest się lojalnym wobec programu partii. I wreszcie ten krąg najważniejszy i najszerszy – jest się lojalnym wobec wspólnoty narodowej, której się służy. Jako poseł ślubowałem wierność konstytucji i narodowi. Wszystkie moje działania podporządkowane są próbie naprawy państwa – podkreśla poseł PO.

JW/wyborcza.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej