W przeciągu najbliższych 25 lat Polskę czeka zmiana struktury społeczeństwa. – Większość niestety myśli krótkookresowo, a pytania „co potem”, zbywa „jakoś to będzie”. A to poważny błąd – ostrzega socjolog ekonomii, prof. Leszek Giejko.
Według najnowszej analizy Głównego Urzędu Statystycznego w Polsce za 25 lat blisko dwie trzecie gospodarstw domowych będzie liczyło tylko jedną lub dwie osoby, a w ledwie co czwartym gospodarstwie będzie choćby jedno dziecko.
Dalej raport zapowiada 5 mln Polaków mieszkających samotnie, a do tego ponad 8,5 miliona w najmniejszych możliwych rodzinach, tylko po dwie osoby. Jeśli chodzi o gospodarstwa co najmniej 4-osobowe, dziś jest ich prawie 4 mln. W 2035 r. ma być ich o jedną czwartą mniej.
– To tak poważne zmiany, że pociągną za sobą całkowite czasami przestawienie potrzeb rynkowych – mówi profesor Giejko. – Na świecie to już dostrzeżono i przygotowywane są specjalne symulacje rozwoju poszczególnych branż. To samo powinno się zrobić i w Polsce – tłumaczy.
Przyszłość ma przynieść również większą liczbę singli. Samotnie ma żyć co trzeci Polak. Równocześnie ma również spadać liczba rodzin z dziećmi. Podczas gdy dzisiaj jest ich 4,6 mln, to za ćwierć wieku ma ich być o milion mniej. Wśród żyjących samotnie przeważać będą dwie grupy wiekowe: młodzi do 35. roku życia i seniorzy
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.