Wiadomości

Historyczna wtopa reporterów "Wyborczej"

Jeszcze niedawno reklamy książki "Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich" autorstwa dwóch dziennikarzy "Gazety Wyborczej" były we wszystkich mediach Agory. "Dzieło" okazało się plagiatem.

2 min czytania
Historyczna wtopa reporterów "Wyborczej"
Historyczna wtopa reporterów "Wyborczej"

Jeszcze niedawno reklamy książki "Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich" autorstwa dwóch dziennikarzy "Gazety Wyborczej" były we wszystkich mediach Agory. "Dzieło" okazało się plagiatem.

Ściągałeś na klasówkach? Zostań wybitnym dziennikarzem

 

Film "Opór" nakręcony na podstawie książki prof. Necmany Tec wywołuje liczne kontrowersje. "Gazeta Wyborcza" nie chciała pozostawać na boku. Dwóch jej dziennikarzy - Piotr Głuchowski i Marcin Kowalski - przez pół roku pisali książkę "Odwet". Reklamowali ją jako "prawdziwą historię braci Bielskich". Jako że pozycja wydawana w serii Biblioteki Gazety Wyborczej bez autorytetów się nie obejdzie, inicjatywę mieli nawet poprzeć najlepsi fachowcy od historii Żydów.

Jak wyglądało to poparcie? - Już po kilkunastu stronach lektury zaczęło nam towarzyszyć przemożne uczucie, że już gdzieś wcześniej o tym wszystkim czytaliśmy. Niby inaczej, a jednak bardzo podobnie - napisali w recenzji prof. Adamczyk-Garbowska i Dariusz Libionka z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. Wprost oskarżyli reporterów o plagiat książki prof. Tec. - Nie dość, że Głuchowski i Kowalski czerpią z niej garściami, to w dodatku dość swobodnie poczynają sobie z wieloma faktami, tworząc jeszcze bardziej niewiarygodne sytuacje. Kowalski i Głuchowski w wielopozycyjnej bibliografii nie wspomnieli akurat o książce prof. Tec.

W dniu, w którym recenzja prof. Adamczyk-Garbowskiej i red. Lebionki dotarła do redakcji "Gazety Wyborczej", Adam Michnik był gotów zwolnić obu autorów z pracy. Nieoficjalnie wiadomo, że dziennikarze rozmawiali z szefującym obecnie gazecie Jarosławem Kurskim. Po tej rozmowie uzgodniono, że zostaną w redakcji, ale wypadną z "Rankingu wybitnych dziennikarzy". Sam Głuchowski trzykrotnie odbierał prestiżową nagrodę "Grand Press" za swoje reportaże.

Co z książką, którą można było już nabyć w księgarniach? Według „Dziennika", Agora wycofa się z promowania reklamowanej od miesięcy książki. Trafi ona na makulaturę. Wydawca książki, Agora S.A., zdecydowała się wycofać cały nakład z dystrybucji.

 

JaLu/Dziennik

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej