W Południowej Holandii doszło do kolejnego epizodu wymierzonego w organizacje i miejsca promujące ideologię LGBT. Znajdujące się w Rotterdamie biuro jednej z tęczowych organizacji zostało pomalowane napisami wymierzonymi w środowiska homoseksualne. Do ataku na rotterdamskie COC doszło w nocy z soboty na niedzielę.
Jeszcze całkiem niedawno zawodowy eurokrata, a zarazem holenderski polityk Frans Timmermans, zarabiał na życie pouczając Polaków o praworządności, wolności czy tolerancji. Tymczasem okazuje się, że powinien ostro zakasać rękawy i zostać błędnym rycerzem kulejącego nieco ostatnio tolerancjonizmu pośród własnych rodaków.
To bowiem kolejny już w tym ważnym holenderskim mieście epizod, wymierzony w miejsce związane ze wspieraniem ideologii LGBT. Przed niespełna miesiącem, podpalona została przez nieustalonych dotąd sprawców, a założona przez kibiców piłkarskiego klubu Feyenoord - tęczowa siłownia. Na wspomnianej siłowni pojawiły się, podobnie jak i teraz na budynku COC, hasła wymierzone w LGBT.
ren/pap
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Nie gościu. To muzułmanie już niedługo pogonią wszystkich tęczowych. Jeszcze się zdziwi "tolerancyjna Europa".
No i muzułmanie ich pogonią. To było do przewidzenia. Oni nie wiedzieli jakie prawo wprowadzą ich "goście".
Pewnie prawdziwi polscy katolicy podpalali i pisali. To taki rydzykowo-jędraszewski styl.
Pewnie polscy katolicy pisali. I podpalali. To taki rydzykowo-jędraszewski styl.