Ratownik z nadmorskiego kurortu w Toskanii został dyscyplinarnie przesunięty na inną plażę za to, że zabronił całować się dwóm gejom. Incydent w kurorcie Lecciona wywołał oburzenie homoideologów we Włoszech.
- Co wy robicie, przecież tutaj są rodziny! - miał wykrzyknąć do obściskujących się i całujących homoseksualistów ratownik.
Działacze homoseksualni zażądali ukarania go i odebrania licencji właścicielowi plaży. Ten ugiął się pod rządaniami homoideologów i przeniósł ratownika na inne miejsce, przepraszając za to, co się stało. Wcześniej powiedział miejscowej prasie, że ratownik tłumaczył swą interwencję tym, że na plaży były dzieci. W sprawie zabrał od razu głos burmistrz miasta, który określił zachowanie ratownika jako “odosobniony incydent”.
Lecciona leży tuż obok miejscowości Torre del Lago, niezwykle popularnej wśród homoseksualistów. Stowarzyszenia gejowskie zaapelowały do lokalnych władz, aby nie dopuściły do powtórzenia się takiej sytuacji.
Ł.A/ TVN24
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.