Kościół

Homoherezja atakuje. Biskup z Australii zaszokował

Australijski biskup uważa, że są dobre argumenty wspierające koncepcję państwowej legalizacji ,,małżeństw'' homoseksualnych. Obecnie obywatele Australii głosują za pośrednictwem poczty w sprawie gejowskich związków.

2 min czytania
Przykładowi homoseksualiści na paradzie, fot. CEphoto, Uwe Aranas, via Wikipedia
Przykładowi homoseksualiści na paradzie, fot. CEphoto, Uwe Aranas, via Wikipedia

Australijski biskup uważa, że są dobre argumenty wspierające koncepcję państwowej legalizacji ,,małżeństw'' homoseksualnych. Obecnie obywatele Australii głosują za pośrednictwem poczty w sprawie gejowskich związków.

Wydawałoby się, że Kościół katolicki będzie bronił normalności, ale... nie do końca. Biskup Bill Wright zasugerował w artykule na łamach magazynu ,,Aurora'', że katolicy mogą głosować na ,,tak''.

,,Sprawa z każdym proponowanym prawem nie polega na tym, że jest ono zgodne czy nie z nauczaniem Kościoła lub ideałem moralnym, ale z tym, czy jest dobrą regułą praktyczną dla ludzi żyjących w danym czasie w społeczeństwie'' - uznał hierarcha.

,,Takie argument z <dobra wspólnego> może wskazywać, że w naszym pluralistycznym społeczeństwie więcej dla ogólnego pokoju i harmonii zrobi to, że pary gejowskie będą mogły mieć swoje miejsce w uznawanych strukturach, niż być wykluczane'' - dodaje.

Już w roku 2015 biskup opowiadał się za legalizacją homomałżeństw. ,,Byłoby lepiej zachować nazwę <małżeństwo> dla rzeczy, którą długo definiowała: życiowego projektu mężczyzny i kobiety, którzy budują trwały związek i chcą mieć dzieci, by stworzyć dom i rodzinę [...]. Jednak czas na to już prawdopodobnie minął'' - ocenił.

Gdyby był to wyskok jednego biskupa... Niestety, jest gorzej. Inny australijski hierarcha, Vincent Long Van Nguyen, zabierając głos w tej sprawie powiedział, że Australijczycy... nie powinni tak szybko mówić homomałżeństwom ,,nie'', bo najpierw muszą ,,rozważyć rzecz w sumieniu'' i rozpoznać ,,wolę Ducha świętego'' na dzisiejsze czasy.

Australijczycy prawdopodobnie wypowiedzią się na ,,tak'' - według sondaży ,,za'' jest 66 procent obywateli. Że katoliccy biskupi przyłączają się do tego chóru, jest i musi być po prostu żałosne.

mod/life site news

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej