Wiadomości

Homoseksualiści oszukali popa, bo chcieli wziąć „ślub”

Zostaliśmy nabici w butelkę – komentuje rzecznik oszukanego popa José Antonio da Silva. Do jego zwierzchnika w kościele w brazylijskim Caetas zgłosiła się "para" z prośbą o udzielenie ślubu. Pop został wprowadzony w błąd, bo parą okazał się gej i transwestyta. Oszustwo odkrył jednak dopiero po fakcie.

1 min czytania
Homoseksualiści oszukali popa, bo chcieli wziąć „ślub”
Homoseksualiści oszukali popa, bo chcieli wziąć „ślub”

Zostaliśmy nabici w butelkę – komentuje rzecznik oszukanego popa José Antonio da Silva. Do jego zwierzchnika w kościele w brazylijskim Caetas zgłosiła się "para" z prośbą o udzielenie ślubu. Pop został wprowadzony w błąd, bo parą okazał się gej i transwestyta. Oszustwo odkrył jednak dopiero po fakcie.

 

- Coś takiego jeszcze się nie zdarzyło w ciągu 43 lat istnienia naszego kościoła w Caetés – mówi w rozmowie z gazetą Folha de Sao Paulo" rzecznik prawosławnego duchownego, który został wprowadzony w błąd. - Zgłosimy to na policji – dodaje.

Zdaniem rzecznika wszyscy uczestnicy tego ślubu powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, ponieważ dobrze wiedzieli o planowanym oszustwie. 21 listopada w brazylijskim mieście Caetés ślub chcieli wziąć Jose Ricardo Rocha (18 lat) i Rogerio da Silva (26 lat).

Ślubu miał udzielić pop z Białoruskiego Kościoła Prawosławnego. Straszy mężczyzna ubrał białą suknię z trenem. Jego kolega zwracał się do niego "Paloma". - Nawet do głowy mi nie przyszło, że "Paloma" to transwestyta – tłumaczy duchowny.

Wcześniej mężczyźni przekazali popowi potrzebne dokumenty. Wynikało z nich, że jeden jest kobietą. "Paloma" nie widzi problemu. - Nie mówiłem, że jestem mężczyzną, bo nie uważałem tego za konieczne – twierdzi. Dodaje, że wszyscy w okolicy go znają i "wiedzą kim jest".

 

mm/Rzeczpospolita

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej