Wiadomości

Horubała: Nie będę współpracował z „Uważam Rze”

- Fenomenem „Uważam Rze” było to, że duża grupa mogła traktować to miejsce jak własne. Chcę ocalić dobre wspomnienia o istnieniu forum pisania o kulturze bez wikłania się w jakieś układy. Teraz zaczyna się jakaś mętna sytuacja z tygodnikiem i moje pisanie mogłoby być odbierane jako element tej niejasnej gry. Ten tygodnik był unikatowy, tworzony przez grupę ludzi, którzy mogli wypowiadać się o świecie w sposób swobodny i nieskrępowany. Postanowiłem przerwać współpracę, bo nie uważam już tego miejsca za własne – dodaje Horubała.

1 min czytania
Horubała: Nie będę współpracował z „Uważam Rze”
Horubała: Nie będę współpracował z „Uważam Rze”

- Zaczyna się jakaś mętna sytuacja z tygodnikiem i moje pisanie mogłoby być odbierane jako element tej niejasnej gry – mówi portalowi Fronda.pl Andrzej Horubała.


Andrzej Horubała

- Fenomenem „Uważam Rze” było to, że duża grupa mogła traktować to miejsce jak własne. Chcę ocalić dobre wspomnienia o istnieniu forum pisania o kulturze bez wikłania się w jakieś układy. Teraz zaczyna się jakaś mętna sytuacja z tygodnikiem i moje pisanie mogłoby być odbierane jako element tej niejasnej gry. Ten tygodnik był unikatowy, tworzony przez grupę ludzi, którzy mogli wypowiadać się o świecie w sposób swobodny i nieskrępowany. Postanowiłem przerwać współpracę, bo nie uważam już tego miejsca za własne – dodaje Horubała. 


Po przejęciu przez Grzegorza Hajdarowicza 100 proc. udziałów spółki Pressbublika, został on właścicielem dziennika "Rzeczpospolita" i tygodnika "Uważam Rze". Wczoraz z funkcji redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" i odwołano Pawła Lisickiego, a jego miejsce zajął Tomasz Wróblewski. Lisicki dostał porpozycję pozostania na stanowisku redaktora naczelnego „Uważam Rze”, ale ów "kompromis" dotychczasowego szefa "Rz" nie zadawala: zamierza on kierować stworzonym przez siebie tygodnikiem tylko do czasu, gdy władze Presspubliki znajdą nowego naczelnego. Na dziś zwołano zebranie redakcji "Reczpospolitej" z nowym naczelnym. 

 

Not. Jarosław Wróblewski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej