„Będę bronić nowo powołanych sędziów do ostatniego dnia mojego trwania na tym stanowisku” – podkreśliła I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska, zaznaczając, że nie rozważa podania się do dymisji.
I prezes SN odniosła się do decyzji TSUE, który nałożył na Polskę karę za rzekome niedostosowanie się do postanowienia ws. Izby Dyscyplinarnej SN.
- „Jeżeli to było przyczyna nałożenia na Polskę kar, że kilku sędziów nie posłuchało mojego apelu i orzekało, to znaczy, że Trybunał Sprawiedliwości nie do końca rozumie pojęcie niezawisłości sędziowskiej”
- oceniła prof. Małgorzata Manowska.
- „Nie wiem, jak Trybunał Sprawiedliwości wyobraża sobie zawieszenie. Mam im zamknąć drzwi na klucz do gabinetów?”
- dodała.
Pytana przez dziennikarkę „Gazety Wyborczej” o swoją ewentualną dymisję zapewniła, że nie bierze jej pod uwagę.
kak/wyborcza.pl
Komentarze
15 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
No i wyskoczyłeś jak przysłowiowy filip. Dobrze się czujesz ? A może lekarstw zapomniałeś .
Swoich sędziów: Schaba, Piebiaka i spółkę.
BRAWO PANI PREZES !
Dzisiaj, 29-10-2021 09:12 Ujawniamy strategię PiS. "Niebezpieczna dla Polski". Jak ustaliła Wirtualna Polska, rząd idzie na dalsze zwarcie z Brukselą i nie będzie dobrowolnie płacił kar nałożonych na Polskę przez TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej i kopalni Turów. - To, co dzieje się na linii Warszawa-Bruksela, nie jest dobrym scenariuszem dla Polski. Długoterminowo na tym zwarciu bardzo tracimy - powiedziała w programie "Newsroom" WP dr Barbara Brodzińska-Mirowska, politolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jej zdaniem na dalszy rozwój konfliktu duży wpływ będzie miała postawa Komisji Europejskiej. - KE chce zapobiegać fali populizmu. (…) Dla KE to też ważna rozgrywka - mówiła dr Brodzińska-Mirowska, oceniając, że strategia rządu PiS jest niebezpieczna dla polskiego interesu. - Nasza pozycja w UE jest najgorsza od momentu wstąpienia do Wspólnoty - stwierdziła rozmówczyni Patrycjusza Wyżgi.
Żydostwo bedzie walczyć o polski sanhedryn bo takie gówna jak Najsztub Nowak Poznański Arabski Durczok i inni gniliby w więzieniu
Do Sądu Najwyższego skierowano kasację w sprawie byłego szefa KPRM Tomasza Arabskiego. Został on prawomocnie skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu za niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska w 2010 r. Obrona chce, by w tej sprawie sąd zadał pytania prejudycjalne do TSUE. Chodzi o fakt, że w składzie sędziowskim sądu apelacyjnego znajdowało się dwóch sędziów nominowanych przez Krajową Radę Sądownictwa w obecnym składzie W czerwcu 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w I instancji nieprawomocnie skazał Arabskiego na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata Proces został zainicjowany z oskarżenia prywatnego. Jego podstawą był art. 231 Kodeksu karnego, który przewiduje do trzech lat więzienia za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego. O złożeniu kasacji do SN poinformowała PAP pełnomocniczka Arabskiego mec. Katarzyna Gajowniczek-Pruszyńska. Jak wskazała, kasacja zawiera wniosek o skierowanie pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. - Ma to związek z faktem, że w wydaniu orzeczenia przez sąd apelacyjny w Warszawie brało udział dwóch sędziów, którzy uzyskali nominację sądu apelacyjnego na skutek działań neo-KRS - powiedziała.
Artykuł dla półgłówków.Próbują robić nawet ze swoich wyborców idiotów !!!!!!!
jedynie co trafi to hejterska srraczka
jedynie co trafi to hejterska srraczka
Jarek śpi dalej
Brawo , Polska sie budzi.
igor t., beata m. i ten 3. to nie sędziowie tylko funkcjonariusze postkomunistyczni
Zobaczcie jak to ładnie zaczyna wyglądać, gdy każdy odważnie i mądrze, robi to co do niego należy.
„Nie wiem, jak Trybunał Sprawiedliwości wyobraża sobie zawieszenie. Mam im zamknąć drzwi na klucz do gabinetów?” ---- Jak to jak? To proste. Zawiesić, tak jak zawiesiliście sędziego Igora Tuleyę, sędzię Beatę Morawiec oraz sędziego Pawła Juszczyszyna.
Kolejna pisowska sędzina :D