Wiadomości

Indie: Zabić "czynnie" nie wolno, ale "biernie" już tak

Indyjski Sąd Najwyższy nie zgodził się na eutanazję pielęgniarki, Aruny Shanbaug, ofiary brutalnego napadu. Nie pozwalając na eutanazję "czynną", dopuścił jednak możliwość eutanazji "biernej".

2 min czytania
Indie: Zabić "czynnie" nie wolno, ale "biernie" już tak
Indie: Zabić "czynnie" nie wolno, ale "biernie" już tak

Indyjski Sąd Najwyższy nie zgodził się na eutanazję pielęgniarki, Aruny Shanbaug, ofiary brutalnego napadu. Nie pozwalając na eutanazję "czynną", dopuścił jednak możliwość eutanazji "biernej".

Shanbaug pracowała w szpitalu jako pielęgniarka, kiedy została napadnięta, brutalnie pobita i wykorzystana. Wskutek napaści doznała wielu obrażeń, jest sparaliżowana i niewidoma, przykuta do łóżka od 38 lat. Przez cały ten czas znajomi ze szpitala, w którym pracowała, zapewniają jej doskonałą opiekę.

O pozwolenie na eutanazję zwróciła się dziennikarka Pinki Virani, która opisała historię kobiety i utrzymuje, że jest z nią blisko związana. Petycji ostro sprzeciwili się pracownicy szpitala. - Cieszymy się, że szacowny Sąd Najwyższy docenił naszą pracę i uszanował nasze zobowiązania. Jesteśmy przekonane, że sąd nigdy nie zezwoli na morderstwo – mówi Archana Bhushan Jadhav, przełożona pielęgniarek.

Petycja Virani została odrzucona przez Sąd Najwyższy, który stwierdził, że na eutanazję nie zezwala konstytucja Indii, chroniąca prawo do życia w artykule 21. Virani jednak utrzymuje, że jej przyjaciółka jest "martwa", gdyż pozostaje w trwałym stanie wegetatywnym.

- Nawet, gdy pacjent jest niezdolny do jakiejkolwiek reakcji, ale jest w stanie utrzymać oddychanie i krążenie, nie może być uznany za martwego – odpowiada dr Sanjay Narhari Oak, dyrektor szpitala, w którym leży Shanbaug.

Sąd Najwyższy, który nie pozwolił na "czynną eutanazję", przyznał jednak, że „bierna eutanazja powinna być dozwolona w naszym kraju w pewnych sytuacjach", po odbyciu odpowiedniego postępowania sądowego, mającego zapobiegać uśmiercaniu zamożnych lub uciążliwych członków rodziny.

Decyzję o "biernej" eutanazji ma podejmować lokalny sąd, który wyznaczy panel złożony z trzech lekarzy. To do nich będzie należało ostateczne zdanie.

eMBe/LifeSiteNews

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej