Polska

IPN nie pozostawia złudzeń ws. Wałęsy. ,,Współpraca z SB jest bezsporna''

Były prezydent Lech Wałęsa przekonuje, że karty kontrolne tzw. teczek Kiszczaka są sfałszowane co czyni je niewiarygodnymi. Twierdzi też, że ma na to świadków... Instytut Pamięci Narodowej nie pozostawia złudzeń.

1 min czytania
(fot. facebook/Lech Wałęsa)
(fot. facebook/Lech Wałęsa)

Były prezydent Lech Wałęsa przekonuje, że karty kontrolne tzw. teczek Kiszczaka są sfałszowane co czyni je niewiarygodnymi. Twierdzi też, że ma na to świadków... Instytut Pamięci Narodowej nie pozostawia złudzeń. 

- Kwestia współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa w pierwszej połowie lat 70. jest bezsporna. Potwierdzają ją nie tylko odnalezione po śmierci Czesława Kiszczaka oryginalne akta (teczka personalna i teczka pracy tajnego współpracownika pseudonim „Bolek”), ale również zachowana ewidencja SB. Informacje o niej można również odnaleźć w wielu innych dokumentach, nie tylko zresztą polskiej bezpieki, ale też np. czechosłowackiej. - czytamy w oficjalnej odpowiedzi IPN na doniesienia medialne dotyczące współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa

- Fakt rzeczywistej współpracy Lecha Wałęsy w latach 70. został wykorzystany przez Służbę Bezpieczeństwa w latach 80. w celu jego zdyskredytowania (m.in. utrącenia kandydatury Wałęsy do pokojowej Nagrody Nobla). Podjęto wówczas działania w celu „przedłużenia” tej współpracy na okres działalności Wałęsy w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża i jego przywództwa w „Solidarności”, kiedy to był działaczem opozycji. Uczyniono tak, gdyż Nagrodę Nobla Wałęsa miał otrzymać za działalność w latach 1980-1981 – a w tej sytuacji jego rzeczywista współpraca z SB w pierwszej połowie lat 70. nie mogła być argumentem na rzecz nieprzyznania mu tego wyróżnienia. - czytamy

Lech Wałęsa zapewnia, że udowodni fałszerstwa dotyczące zarzutów o współpracę z SB...

bz/ipn.gov.pl/Facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej