Islamiści odnieśli zdecydowane zwycięstwo w wyborach do parlamentu w Egipcie. Bractwo Muzułmańskie dysponuje 47 procentami miejsc w parlamencie, a unia ultrakonserwatywnych ugrupowań islamskich określana mianem salafitów ma 25 procent miejsc.

Eksperci podkreślają, że obie partie będą ze sobą raczej rywalizować niż współpracować, ale dodają, że jeśli nic się nie zmieni, to w Egipcie może dojść do głębokich zmian. - Długofalowy projekt Bractwa nie uległ zmianie. Jest nim transformacja państwa w kierunku zasad islamskich – podkreśla Samuel Tadros z Hudson Institut.
A jego koleżanka z tego samego think tanku Nina Shea uzupełnia, że „zwycięstwo islamistów może oznaczać cofnięcie praw kobiet i koptyjskich chrześcijan”, a także „stworzenie religijnej policji”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.