Jak informują media, w Izraelu doszło do porozumienia partii opozycyjnych, co oznacza zmianę na stanowisku premiera tego kraju. Benjamina Netanjahu odejdzie ze stanowiska, a zastąpi go szef partii Jesz Atid, Jair Lapid.
Lapid to polityk znany z antypolskich wypowiedzi. Poinformował on w środę prezydenta tego kraju, że jest w stanie utworzyć większościowy rząd.
- Rząd jedności narodowej ma być rządem koalicyjnem. Mają go tworzyć były dziennikarz, lider prawicowej partii Jesz Atid Jair Lapida oraz były współpracownik Benjamina Netanjahu i szefa Jaminy, Naftalego Beneta – czytamy na portalu dorzeczy.pl.
Prezydent Izraela Reuven Rivlin poinformował na Twitterze, że otrzymał dokument, który potwierdza utworzenie rządu. Pogratulował Lapidowi i szefom pozostałych partii. "Oczekujemy, że Kneset zbierze się tak szybko, jak to możliwe, aby ratyfikować rząd, zgodnie z wymogami" – napisał prezydent.
mp/rp.pl/ reuters/"the guardian"/twitter
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Jedna solidna atomówka i po tym nowotworze zwanym izraelkiem !!!
PAmietacie Rosje??Zawarli umowe i Putin zostal wodzem ,a jecyn i rodzinka,wyszli na cacy.
a Premierem Tusk
a co ludzi obchodzą żydowskie premierzy!!!!!!!!!!!!!!!
Kiedy bohaterska armia Israela wyruszy na podboj Zamoscia ?
Te "porozumienia" są wyłącznie po to aby wynegocjować, że ustępujący premier nie pójdzie do paki za milionowe przekręty. Widocznie Netaniachu nie pójdzie do paki, a proces unieważnią.
nu oszybka - już zapłacili
w Izraelu - weź smolarzy
jedzie do kraju przodków - czy pozostanie na Zachodzie
Czy cos zmieni sie w bandyckim panstwie - wątpie
za zbrodnie na narodzie palestyńskim
Katz (kac nieobjawowy) musiał odejść, a ten który grał antysemityzmem też POszoł won