Do potężnej eksplozji doszło w żydowskiej części Jerozolimy, w pobliżu dworca autobusowego. W wyniku wybuchu ucierpiały dziesiątki osób. Jedna z nich zmarła w wyniku poniesionych obrażeń, a piętnaście jest w stanie ciężkim.
Większość ofiar to pasażerowie autobusu miejskiego, obok którego eksplodował ładunek wybuchowy. Do zamachu doszło na przystanku autobusowym koło hali koncertowej „Binianej Hauma” w centrum miasta. Był to pierwszy zamach bombowy w Jerozolimie od siedmiu lat.
Na razie żadna z organizacji palestyńskich nie przyznała się do zamachu. Istnieje jednak obawa, że eksplozja może zapoczątkować całą serię zamachów terrorystycznych.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.