Polska

Jacek Międlar przyjęty do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Internauci oburzeni

Znany ze swoich nacjonalistycznych poglądów były ksiądz, obecnie działacz związany ze środowiskiem narodowców, Jacek Międlar został przyjęty do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nową legitymacją pochwalił się na Twitterze, co wywołało ogromne emocje wśród internautów. Prezes SDP tłumaczy, że podpisując nowe legitymacje, nie zauważył nazwiska Jacka Międlara.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube

Znany ze swoich nacjonalistycznych poglądów były ksiądz, obecnie działacz związany ze środowiskiem narodowców, Jacek Międlar został przyjęty do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nową legitymacją pochwalił się na Twitterze, co wywołało ogromne emocje wśród internautów. Prezes SDP tłumaczy, że podpisując nowe legitymacje, nie zauważył nazwiska Jacka Międlara.

Jacek Międlar jeszcze jako ksiądz był bardzo aktywny w środowisku narodowców, wielokrotnie głosząc skrajnie nacjonalistyczne poglądy. W 2016 roku opuścił Zgromadzenie Księży Misjonarzy. Od tego czasu zajął się publicystyką, propagując swoje poglądy w książkach i artykułach prasowych.

Teraz były ksiądz poinformował na Twitterze, że przyjęto go do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

- „Miło mi, dziękuję za docenienie i zaufanie”

- napisał.

Wpis ten wywołał ogromne oburzenie w mediach społecznościowych.

- „Jest dla mnie rzeczą więcej niż oczywistą, że Jacek Międlar nie powinien nosić legitymacji dziennikarskiej”

- napisał korespondent TVP w Berlinie, Cezary Gmyzn.

- „W jakim wszechświecie równoległym ten pan jest dziennikarzem?”

- pyta z kolei Marcin Makowski z Wirtualnej Polski.

Do sprawy postanowił odnieść się również prezes SDP Krzysztof Skowroński, który przekonuje, że Jacek Międlar nie powinien zostać przyjęty, a jego legitymacji nie zauważył, kiedy podpisywał kilkanaście dokumentów.

- „Procedura przyjmowania do SDP jest kompetencją oddziałów stowarzyszenia. Podpis prezesa jest formalnością. Podpisując kilkanaście legitymacji, tej Jacka Międlara nie zauważyłem. Jacek Międlar nie spełnia warunków Kodeksu Etyki Dziennikarskiej i nie powinien być członkiem SDP”

- podkreślił.

kak/tvp.info.pl, Twitter

Komentarze

25 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

judeWON 22.03.2021, 15:52

Czyżby frondę opanowali wybrańcy diabła?.Tylko oni nienawidzą Polskich patriotów.Szkalowanie Międlara zlecili żydzi.

wolny kraj 15.03.2021, 18:35

To tak jakby twierdzić, że Zenek Martyniuk nie powinien należeć do zasp-u

katolicka deratyzacja Polski 15.03.2021, 14:32

Swietnie dziala,bo ma zone i dziecko ,jak na katolickiego ksiedza to nie byle lada osiagniecie!

katolicka deratyzacja Polski 15.03.2021, 14:30

Miendlarz to zydowski kramarz plujacy na Kosciol Swiety i na Wolna Polske.

katolicka deratyzacja Polski 15.03.2021, 14:27

Ksiadz ,ktory ma dzieci nie jest czlowiekiem moralnym,ani Polakiem.

rychu 15.03.2021, 13:25

Aj waj Aaadas lisienko olejnik węglarczyk to sa dopiero dziennikarze

WojtekP 15.03.2021, 12:50

Panowie dziennikarze chyba zapomnieli o wolności słowa. Czy zajmuje się Pana Międlar nie wiem, ale skazany przez sąd nie został

oj 15.03.2021, 12:15

Ja do tej pory nie wiem za co ten czlowiek zostal ukarany ??

Jak jest pizda bez pizdy Margot... 15.03.2021, 11:17

Musi być in Międlar! Jakaś równowaga musi być zachowana!

verizanus 15.03.2021, 10:56

Ciekawe po co tak naprawdę jest taka legitymacja? Czym różni się dziennikarz od każdego innego obywatela?? Jak se ktoś gazetkę osiedlową założy to już jest dziennikarzem czy jeszcze nie? A jak se portal założy? ;)

verizanus 15.03.2021, 10:54

To był komentarz do pierwszego wpisu.

verizanus 15.03.2021, 10:53

To prawda. Poza tym na portalu Jacka Międlara nie ma cenzury MERYTORYCZNEJ. A na frondzie jest.. Wulgaryzmu i bluźnierstwa jak widać przechodzą na frondzie bez problemu.

Ale jaja 15.03.2021, 10:51

"Jacek Międlar nie spełnia warunków Kodeksu Etyki Dziennikarskiej i nie powinien być członkiem SDP". 90% dziennikarzy nie spełnia warunków jakiejkolwiek etyki.

verizanus 15.03.2021, 10:50

To prawda. I w przeciwieństwie do frondy nie ma tam cenzury MERYTORYCZNEJ. Bo wulgaryzmy i bluźnierstwa przechodzą na frondzie bez problemu, jak widać.

verizanus 15.03.2021, 10:47

Są i będą na wieki. Przy obecnej hierarchii przeszedł do stanu świeckiego, żeby móc swobodnie działać. Tak myślę ;)

verizanus 15.03.2021, 10:40

Oczywiście, że Jacek Międlar nie powinien być dziennikarzem w demokracji ludowej bo ma poglądy nie zatwierdzone. Wszyscy generalnie powinni mówić to samo. Co to za wolność słowa gdzie każdy mówi to co chce? Co to za dziennikarstwo, które zajmuje się nie tym co zatwierdzili starsi i mądrzejsi?? ;). Może to cenzor frondy przepuści.

Maciej Piwowar 15.03.2021, 10:14

Towarzyszu Cezary Gmyzn ,że jest REPREZENTANTEM NARODOWEJ-ENDECKIEJ Myśli Politycznej ,to NIE MA PRAWA NALEŻEĆ do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polski.Dla mnie takiego prawa nie powinien mieć Towarzysz i RESZTA tzw. Lewacko-Liberalnych pismaków.

Koczkodan 15.03.2021, 10:05

Dotąd nie mogli go ze stowarzyszenia wykluczyć, a teraz już mogą. Może o to chodziło?

chordad 15.03.2021, 09:45

kurcze, kto pisał te wypociny? jakiś praktykant ze szczujni Szechtera? kogo wy zatrudniacie w tej Frondzie? jacy internauci? płatne trolle i tyle...

Pytanko 15.03.2021, 09:31

A co ma wspólnego SDP i jego prezes z etyką dziennikarską?

A 15.03.2021, 09:28

A jego ręce są nadal kapłańskie czy już nie?

Grizzly 15.03.2021, 09:25

Skoro takie legitymacje mają np. Najsztub, Lis, Żakowski, Sierakowski, Wielowieyska, Michnik, Cuchnowski i in. to dlaczego nie może Międlar?

wesolo 15.03.2021, 09:24

a teraz to pocałujcie go w dupę

JoGa 15.03.2021, 08:45

Brawo, gratulacje!! A Frondzie co się nie podoba, ma być wolność słowa, czy nie?

Olo 15.03.2021, 08:28

Jacek Międlar jest Polskim patriotom który nie boi się mówić o wrogach Polski, w przeciwieństwie do takiego Gmyza, Makowskiego czy cipy Skowrońskiego, polecam jego portal wprawo.pl, tam nie ma poprawności politycznej czym niestety fronda się już dawno skalała.

Polecane

Czytaj dalej