Polska

Jak lewactwo szkaluje św. Jana Pawła II

Kościół katolicki jest barierą dla eskalacji lewicowej tyranii. Lewica, by monopolizować władze, musi za wszelką cenę niszczyć Kościół, nieustanie szkalować i pomawiać katolicyzm. W kolejnej odsłonie antykatolickiej agresji lewica oskarża Kościół katolicki o pedofilie. Ofiarami lewicowych pomówień jest też Jan Paweł II.

3 min czytania
Jak lewactwo szkaluje św. Jana Pawła II
Jak lewactwo szkaluje św. Jana Pawła II

Kościół katolicki jest barierą dla eskalacji lewicowej tyranii. Lewica, by monopolizować władze, musi za wszelką cenę niszczyć Kościół, nieustanie szkalować i pomawiać katolicyzm. W kolejnej odsłonie antykatolickiej agresji lewica oskarża Kościół katolicki o pedofilie. Ofiarami lewicowych pomówień jest też Jan Paweł II.

 

Pomówienia te są na tym samym poziomie co żydowskie brednie o tym, że Karol Wojtyła dostarczał podczas wojny Cyklon B do Auschwitz, lub brednie funkcjonariuszy bezpieki, o tym, że papież miał kochankę i nieślubne dziecko. Obecnie w ramach operacji ''każdy klecha to pedofil'' lewica oskarża papieża Polaka o wspieranie pedofilów, zapewne za jakiś czas zacznie oskarżać świętego o to, że gwałcił dzieci. Bredniom lewicy towarzyszą zapowiedzi burzenia pomników Jana Pawła II.

Na kierowanym do groteskowej opozycji portalu „Oko press” ukazał się artykuł Sebastiana Klauzińskiego (autora tekstów publikowanych w „Gazecie Wyborczej” i „Newsweeku”) „Jan Paweł II współodpowiedzialny za pedofilię w Kościele? Nie – 56 proc. Tak – 32 proc. Tabu kruszeje”. Już tytuł tekstu szkaluje papieża Polaka, insynuując, że święty był współodpowiedzialny za pedofilie w Kościele, i wokół tego panowała zmowa milczenia.

Według tekstu niepewność co do winy papieża „pojawia się nawet w elektoratach katolickiej prawicy, minimalnie przeważa w elektoracie Platformy, dominuje na lewicy. Ostoją wiary w niewinność Wojtyły jest pokolenie JPII, ukształtowane przez szkołę III RP”.

Komentując takie stwierdzenia, należy stwierdzić, że kolejny raz emeryci bezkrytycznie łykają wszelkie lewicowe brednie, a zdrowy rozsądek zachowują młodzi. Pokrywa się to z tym że najbardziej krytyczni wobec Unii Europejskiej są młodzi, a złudzeniami żyją emeryci.

Artykuł insynuuje, że Jan Paweł II chronił przełożonego zakonu Legionistów Chrystusa, który rzekomo „wykorzystywał seksualnie młodych seminarzystów oraz własne dzieci, był bigamistą, narkomanem i malwersantem”. Według lewicowego publicysty „od wielu lat mówi się o tym, że otoczenie Jana Pawła II lub nawet sam papież przymykali oczy na przestępstwa Degollado”.

Dla portalu „Oko press” został przeprowadzony sondaż, w którym pytano respondentów, czy „Jan Paweł II także ponosi odpowiedzialność za ukrywanie molestowania seksualnego i chronienie sprawców”. „Na odpowiedzialność papieża wskazało 32 proc. pytanych, 56 proc. uważa, że Jan Paweł II ma w tej sprawie czyste ręce”.

Z sondażu wynika, że „w niewinność Wojtyły wierzy znaczna większość prawicowych (w polskim znaczeniu słowa prawica) elektoratów »trzech panów K«: Kaczyńskiego, Kukiza i Korwin-Mikkego (z dodatkiem narodowca Winnickiego)”. „Na współodpowiedzialność papieża Polaka wskazało 15 proc. wyborców PiS, 20 proc. koalicji KORWiN z Ruchem Narodowym i 21 proc. – Kukiz’15”.

W winę papieża wierzy 47% wyborców Koalicji Europejskiej (PO+.N+PSL+SLD+Zieloni), „w elektoracie SLD winę JPII dostrzega 58 proc., niewinność – 36 proc. W koalicyjnym PSL — odwrotnie: 38 do 56 proc. […] Wyborcy Wiosny Roberta Biedronia” w „57 proc. wskazuje na odpowiedzialność papieża, 31 proc. go broni”.

Z publikacji lewicowego portalu wynika, że „w niewinność papieża najliczniej wierzą najmłodsi (18-29 lat). Aż 72 proc. z nich uważa, że polski papież nie był odpowiedzialny za ukrywanie pedofilii duchownych katolickich. Z czego 39 proc. (rekord) zdecydowanie. Na odpowiedzialność Wojtyły wskazało tylko 24 proc. Najstarsi Polacy (60 lat i więcej) byli dużo bardziej krytyczni wobec Wojtyły. 34 proc. odpowiedziało, że Jan Paweł II był odpowiedzialny za ukrywanie pedofilii. Broniło papieża tylko 48 proc. (rekord — najmniej spośród wszystkich grup wiekowych). Aż 17 proc. (znów rekord) seniorów nie miało zdania w tej sprawie”.

Lewicowy portal sądzi, że zdrowy rozsądek młodych Polaków wynika z wpływu szkoły. Moim zdaniem głupota emerytów wynika z tego, że ograniczają swoją wiedzę o świecie z tego, co przeczytają w gazetach wydawanych przez Niemców, albo do tego, co zobaczą w telewizji. Młodzi Polacy nie ulegają bredniom, bo o częściej korzystają z niezależnych źródeł informacji w internecie.

Jan Bodakowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej