Wiara

Jak naprawdę wyglądały narodziny Jezusa? Mistyczna wizja z Betlejem s. Leonii Nastał

Siostra Leonia Nastał przez niektórych nazywana jest polską Teresą od Dzieciątka Jezus. Przez wiele lat zapisywała słowa usłyszane od Chrystusa. To właśnie zakonnicę z podkarpackiej wsi Jezus wybiera, by towarzyszyła Mu w pierwszych chwilach spędzonych na ziemi i w specjalny sposób oddała swoje życie na uwielbienie Jego niemowlęctwa. Jak wyglądały Jego narodziny w Betlejem? Przeczytaj fragment mistycznej wizji s. Leonii.

4 min czytania
Fot. via: Wikipedia (domena publiczna)
Fot. via: Wikipedia (domena publiczna)

Siostra Leonia Nastał przez niektórych nazywana jest polską Teresą od Dzieciątka Jezus. Przez wiele lat zapisywała słowa usłyszane od Chrystusa. To właśnie zakonnicę z podkarpackiej wsi Jezus wybiera, by towarzyszyła Mu w pierwszych chwilach spędzonych na ziemi i w specjalny sposób oddała swoje życie na uwielbienie Jego niemowlęctwa. Jak wyglądały Jego narodziny w Betlejem? Przeczytaj fragment mistycznej wizji s. Leonii.

 

Jezus niemowlak

S. Leonia Nastał w czerwcu 1934 roku po raz pierwszy słyszy głos, który mówi jej: „To jest córka moja, w której sobie upodobałem”. Z nakazu Pana Jezusa i za pozwoleniem spowiednika zaczyna spisywać swoje rozmowy z Bogiem. 18 grudnia 1935 roku przeżywa duchowe zaślubiny z Niemowlęciem Jezus i na wyraźne życzenie Jezusa sama zaczyna kroczyć drogą duchowego niemowlęctwa, które ma być najkrótszą ścieżką do nieba. Jezus wtajemnicza ją w najwcześniejszy okres swojego życia na ziemi i mówi, że została wybrana po to, aby być Jego towarzyszką w tamtych pierwszych noworodkowych i niemowlęcych chwilach. Szczególnym rysem doświadczenia Boga u s. Leonii jest odkrywanie Go właśnie jako malucha, z bezzębnym uśmiechem, otulonego ciasno pieluchą, w ramionach kochającej Matki. Bezradność i bezbronność, które są konsekwencją tajemnicy wcielenia, odsłania Jezus przed s. Leonią z jednoczesnym uświadamianiem jej istoty tajemnicy ukrzyżowania. W orędziu, które Służebnica Boża ma za zadanie przekazać światu, żłóbek i krzyż są połączone w zamyśle odwiecznej Mądrości.

 

Na kolanach w Betlejem

W czasie mistycznych ekstaz Chrystus zabiera Leonię do Betlejem, gdzie jest świadkiem Jego narodzenia. Choć nikt jej nie widział z Jezusem tulonym w ramionach – tak jak działo się to w przypadku innych świętych np. o. Pio, to w dzienniku duchowym znajdujemy opis z 31 stycznia 1939 roku, ze Szczawnicy, gdy Leonia opowiada:

 

Tuż obok Ojca Niebieskiego stanęła Matka Niepokalana, trzymając na rękach Bożą Dziecinę. Maryja rzekła: Odnajdziesz w Trójcy Najświętszej Boskie Dzieciątko, gdy przyjdziesz do nieba. Pan Jezus wyciągnął do mnie swe rączki i rzekł: Weź Mnie, Jam twój. Wzięłam Boże Dziecię na ręce, a Ono przytuliło się do mojego ramienia, patrząc głęboko w moje oczy, a to spojrzenie napełniło mnie radością i szczęściem.

 

WIĘCEJ W KSIĄŻCE AGNIESZKI BUGAŁY „SEKRET ŚWIĘTOŚCI”

 

Najważniejsze Boże Narodzenie

 

8 stycznia 1937 roku, w drugą oktawę świąt Bożego Narodzenia, Jezus zaprasza s. Leonię do stajni, miejsca swoich narodzin. Była czyściutko umieciona – pisze – św. Józef spał, a Maryja klęczała pełna zachwytu miłości”. Leonia wpatruje się w Nią z rosnącą wciąż radością i myśli: „jesteś szczęśliwa, szczęśliwsza od wszystkich matek ziemskich, od królowych i księżniczek, choć one w pałacach, a Ty w stajni, wśród dwojga bydląt”. Z jej serca wyrywa się pytanie:

 

Więc to stajnia dla Twego majestatu w chwili narodzenia? O, jakbym chciała dać Ci złotą kolebkę, najpiękniejsze mieszkanie, najwygodniejsze posłanie. Jezus zapłakał. Serce Jego doznało przedziwnego bólu, że ludzie nie przyjęli Go do domów swoich. Mnie udzielił się ten ból. Cierpiałam bardzo. Zdawało mi się, że jestem w Sercu Pana Jezusa i czuję to, co On czuł. Wiedziałam przy tym, że Boże Dziecię ma świadomość, że samo wybrało stajenkę na miejsce swojego narodzenia. Pan Jezus do mnie nie mówił, ale dawał mi uczestnictwo w najgłębszych tajnikach myśli i uczuć swoich. W duszę Maryi wlał Pan Jezus najobfitsze poznanie Jej godności macierzyństwa Bożego i płynące stąd upojenie szczęścia. Maryja wzięła na ręce swoją Dziecinę, przytuliła do Serca, okryła płaszczem, wielbiąc w swym Synku majestat Boży. Matuchno – wyszeptałam – ucałuj ode mnie Boże Dziecię. Ucałowała, a potem rzekła: Pójdź i ty ucałuj, ty jesteś także moim dzieckiem przez Jezusa. Zbliżyłam się na klęczkach. Ucałowałam nóżki i rączki Jezusa – piękne, bieluchne i przedziwnie miłe.

 

 

Droga niemowlęctwa duchowego

 

Jezus szczególnie prosił s. Leonię o szerzenie na całym świecie „drogi niemowlęctwa duchowego. W historii Kościoła nigdy jeszcze Jezus nie odsłonił nikomu tylu szczegółów z pierwszego okresu swojego życia po Wcieleniu i Narodzeniu. Owszem, byli święci zakochani w Jezusie, którzy adorowali Go w osobie Dzieciątka Jezus, na przykład św. Franciszek z Asyżu. Święta Teresa z Lisieux nawet przyjęła tytuł Teresy od Dzieciątka Jezus. Świętego Antoniego z Padwy w tradycji przedstawiano jako świętego z Dzieciątkiem na podstawie świadectwa hrabiego, który gościł u siebie słynnego kaznodzieję i był świadkiem sceny, gdy święty trzymał w ramionach uśmiechnięte Dziecko. Ale to s. Leonię zabrał w miejsce swoich narodzin i wyjaśniał jak wdrażać drogę niemowlęctwa duchowego w codzienność.

 

-Pragnę, abyś w szczególniejszy sposób ukochała moje niemowlęctwo – mówi Jezus do s. Leonii. – Każdy okres mojego życia ma wartość nieskończoną, Boską. Ten sam Jezus jest wiekuiście w chwale u Ojca, ten sam jako Niemowlę kwili w żłobie betlejemskim, ten sam naucza, ten sam umiera, zmartwychwstaje i żyje chwalebnym i sakramentalnym życiem.

 

Jezus wyjaśnia Leonii także, że niemowlęctwo duchowe nie polega na tym, by większą część doby przesypiać, jak to czyni ludzkie niemowlę, ale na tym, by przez łaskę nabyć cech nadprzyrodzonych, które w niemowlęciu są naturalne, jak na przykład szczerość i prostota. Zachęca człowieka, aby przed Bogiem niczego nie ukrywał, by stawał takim, jakim jest, bez usprawiedliwień, bez kreacji. Jezus wie, co w nas jest; przed Nim nie musimy udawać, aby Mu się przypodobać.

 

 

WIĘCEJ W KSIĄŻCE AGNIESZKI BUGAŁY „SEKRET ŚWIĘTOŚCI”

 

*Fragment opracowany na podstawie książki „Sekret świętości. Biografia służebnicy bożej s. Leonii Nastał” Agnieszki Bugały, wydanej nakładem Wydawnictwa Esprit

Komentarze

19 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

xyz123 17.12.2021, 13:10

wygodne wytlumaczenie ;)

niewierzacy ateusz 17.12.2021, 12:55

w tamtych czasach to była normalka ,że 14-latka rodziła dziecko

matis89 17.12.2021, 08:25

meeeh pora na tabletki i klucz od komputerowego dac napoleonowi z 7. Dowidzenia!

xyz123 17.12.2021, 08:02

w skrocie: nie mogly takie narodziny dobrze wygladac kiedy rodzilo ~14-letnie DZIECKO.........

18 grudnia 1935 roku 16.12.2021, 17:14

przeżywa duchowe zaślubiny z Niemowlęciem Jezus i na wyraźne życzenie Jezusa sama zaczyna kroczyć drogą duchowego niemowlęctwa, które ma być najkrótszą ścieżką do nieba. Inaczej to się nazywa fiksum dyrdum.

rebeliant 16.12.2021, 16:38

Prawie wszyscy bo np. taki Mossad tak nie twierdzi - zwłaszcza ten z CNN.

Anonim 16.12.2021, 15:03

ale jaki to był dzień w kalendarzu to już pingwin nie raczył napisac, bo może byłby to kwiecień i KK miałby ból jaj,co tam data ,na ch..j data ?

Fabiola 16.12.2021, 11:31

ok zaszla jako dziewica a teraz pytanie a jak urodzila jako kobieta czy inna szczelina ktos wie ?

Kto ty jesteś? 16.12.2021, 10:13

Chłopiec mały A ci duzi? Polskie pały Gdzie twój domek? To bagnisko Jest ci zimno? Mam ognisko A mamusia? Patrzy z nieba Mam ci współczuć? Nie potrzeba Jesteś dzieckiem …terrorysty Kto tak mówi? Prawie wszyscy Jak ci pomóc? Nijak, dzięki Jestem bronią Łukaszenki Zakładnikiem miejsca, czasu Lepiej cofnąć mnie do lasu Byście w Polsce, bez udręki Mogli ruszyć do stajenki By powitać Maleńkiego I Maryję, matkę Jego.

??? 16.12.2021, 07:33

Nie rozumiem katolików. Jest Żywe Słowo - Biblia. Tam jest wszystko. Dawniej Bóg przemawiał przez proroków. Następnie przyszedł do ludzi pod postacią swego syna. Na koniec zostawił nam swoje Słowo - Biblię, w której jest wszystko. A katolicy dalej swoje - potrzebne wizje i objawienia bo... Biblii prawie żaden z katolików na co dzień w domu nie czyta, nie zna jej, tyle tylko ile na mszy usłyszy - wyrywkowo.

Marek 15.12.2021, 20:45

Dziś to już mało zrozumiałe. Potężny Bóg w Jezusie staje się Sługą Bożym a jednak inne rzeczy i wydarzenia z Jego życia są bardziej ewangeliczne. I to było treścią życia siostry klauzurowej. Hmmmm

rebeliant 15.12.2021, 17:53

A zatem półbożek, który nie stał się autentycznym człowiekiem nie spędził w swym dzieciństwie nawet dnia w katolickim sierocińcu w Zabrzu, gdzie pod czujnym okiem ojca wszechmogącego na pewno zerżnięto by mu pupkę. W całym tym tekście można znaleźć całą masę manipulacji opartych na ludzkiej słabej psychice (wynikłej z braku wszechmocy) - np. "...nie musimy udawać, aby Mu się przypodobać" - no skoro on taki wszechwiedzący to przecież nie musimy mu nic mówić, duszoznawca jednak doskonale wie, że ludzie usiłują się jakoś dobrze zaprezentować, wiec zdejmuje z owieczek ten obowiązek i zachęca do ujawnienia przed kimś kto ponoć o nas wszystko wie. Przy okazji doklepuje każdemu, że chce się przypodobać, podlizać... tak na pewniaka ten esprit nas informuje, że każdy z nas chce się przypodobać i nie może być inaczej. Chrześcijaństwo oraz postać Jezusa są narzędziem trzymania władzy ale nie ma nic wspólnego z miłością.

Anonim 15.12.2021, 17:43

to raczej jest dowód na istnienie kosmitów i ufo

Anonim 15.12.2021, 17:33

o czym to było, lełonia powinna brać połowe tego co brała na dzień,a później sie dziwią że kapłani maja je za idiotki

Dlaczego 25 grudnia 15.12.2021, 17:04

Tego dnia obchodzono narodziny boga Mitry, którego kult był popularny w Rzymie od I w. n.e. Również Sol Invictus (przez niektórych utożsamiany z Mitrą) miał urodziny tego dnia. Ponadto wiele pogańskich ludów świętowało przesilenie zimowe. Słowianie obchodzili w tym czasie Szczodre Gody.

Izydor 15.12.2021, 16:24

Wypełzł z cipy?

CiasnyFuterałOdpowiadaZaChoryŁeb 15.12.2021, 14:29

Trzymała wciąż łeb ściśnięty w tych nakrochmalonych konstrukcjach a opieka psychiatryczna właściwie nie istniała. Do tego była tak brzydka, że Boruta kategorycznie odmówił Belzebubowi podjęcia się kuszenia wyruchaniem.

matis89 15.12.2021, 14:13

Pan Jezus w Orędziach Ostrzeżenie przestrzegał przed TRUJĄCYMI SZCZEPIENIAMI i je przepowiedział 17.06.2012r. tak samo jak przepowiedział obalenie Benedykta XVI i ustanowienie Fałszywego Proroka ........... ,,Moja droga umiłowana córko, plany masońskich grup przejęcia światowych walut są coraz bliższe ukończenia. Ich nikczemne plany obejmują również nowe globalne szczepienia, które spowodują choroby na całym świecie, wywołujące cierpienia na skalę nie widzianą nigdy wcześniej. Unikajcie takiego nagle ogłoszonego globalnego szczepienia ponieważ będzie was ono ZABIJAĆ.......''

Po 11 ... 15.12.2021, 14:11

To Jezus urodził się w obecności braci Kaczyńskich? Normalnie szok.

Polecane

Czytaj dalej