Tylko u nas

Jan Bodakowski: Antykatolicki, syjonistyczny ,,Marsz dla Jezusa'' pod żydowskimi flagami

Nie ma zbawienia poza Kościołem katolickim. Katolicyzm jest jedyna droga zbawienia. Herezje protestanckie nie prowadzą do zbawienia, tylko od Boga oddalają. Katolicyzm jest ideową matrycą narodu polskiego. Wykorzenianie katolicyzmu z duszy Polaków, czy to dokonywane przez ateistów, czy dokonywane przez innowierców, w tym i protestantów, jest aktem antynarodowym i destruktywnym dla życia społecznego.

2 min czytania
Fot. Jan Bodakowski
Fot. Jan Bodakowski

Nie ma zbawienia poza Kościołem katolickim. Katolicyzm jest jedyna droga zbawienia. Herezje protestanckie nie prowadzą do zbawienia, tylko od Boga oddalają. Katolicyzm jest ideową matrycą narodu polskiego. Wykorzenianie katolicyzmu z duszy Polaków, czy to dokonywane przez ateistów, czy dokonywane przez innowierców, w tym i protestantów, jest aktem antynarodowym i destruktywnym dla życia społecznego.

Nie cieszą więc takie inicjatywy protestanckie jak antykatolicki „Marsz dla Jezusa”, który przeszedł przez Warszawę. W rozmowach jakie przeprowadziłem z idącymi w marszu, uczestnicy protestanckiego pochodu nie ukrywali swojej niechęci do katolicyzmu.

Wielu warszawiaków zaszokowały powiewające nad protestanckim pochodem flagi syjonistyczne (jedna z menorą herbem Izraela, i druga z gwiazdą Dawida). Było to wyraz protestanckiego poparcia dla państwa Izrael i jego szowinistycznej polityki w stosunku do Palestyńczyków (których to Żydzi eksterminują w duchu nienawiści rasowej). Protestanci popierają syjonizm bo poprzez utworzenie państwa Izrael chcą przyśpieszyć paruzje (czyli armagedon i ponowne przyjście Jezusa).

Wbrew faktom protestanci uważają, że Żydzi są narodem wybranym. Gdy w rzeczywistości to my katolicy jesteśmy Izraelem, narodem wybranym, bo to my katolicy przyjęliśmy Jezusa zapowiadanego przez proroków – misją Izraela było i jest głoszenie wszystkim narodom monoteizmu. Żydzi odrzucając Jezusa, odrzucili proroków i swoje wybraństwo. My zaś dziedziczymy wybraństwo po tych Żydach, którzy zgodnie z zapowiedziami proroków Jezusa przyjęli.

Sprzeczne z historią twierdzenia protestantów o syjonistycznych flagach mających być flagami narodowymi Jezusa, dla nas szokująco filosemickie, przez Żydów mogą być odebrane jako antysemickie, z racji na pogardę judaizmu dla Jezusa, judaistyczny charakter państwa Izrael, oraz protestanckie plany wspierania Izraela w celu wywołania wojny na Bliskim Wschodzie (w obliczu zagłady państwa Izrael Żydzi mają dokonać konwersji na protestantyzm).

Trasa antykatolickiego marszu była zbieżna z trasą wielu patriotycznych manifestacji. Co ciekawe, betonowe bariery, które uniemożliwiały przejście np. Marszu Katyńskiego, w dniu kiedy protestancki marsz pod żydowskimi flagami przechodził przez Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat były odsunięte.

Niezwykle szokujące były religijne tańce, wyglądające jak z obrazów przedstawiających bachanalia, które miały miejsce w pobliżu katolickiego kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża. Zapewne miejsce było nieprzypadkowe bo niezwykle kosztowna gigantyczna scena była rozstawiona, na zakończenie antykatolickiego marszu, obok kościoła pod wezwaniem świętej Anny, a dzień wcześniej mniejsza scena rozstawiona była obok cerkwi na Pradze, tak jak by protestanci znajdowali satysfakcje z głoszenia herezji obok kościołów katolickich i schizmatyckich.

Niesmaczne, choć w logice poparcia dla syjonizmu, były radosne tańce protestantów wśród tablic informujących o zbrodniach komunistycznych władz Chin dokonywanych na aktywistach ruchu Falun Gong.

Rozmach wydarzenia, kosztowne sceny, rozdawane książki, filmy DVD, ulotki, przy niewielkiej ilości osób biorących w marszu, czy osób zainteresowanych akcją werbunkową protestantów, rodzą pytania o źródła finansowania akcji szerzenia protestanckich herezji w naszym katolickim kraju.

Jan Bodakowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej