Wiadomości

Jan Bury zrównuje aborcję z ubojem rytualnym

Jan Bury opowiada się za ubojem rytualnym, gdyż jak sądzi, że to niezbędne dla polskiego przedsiębiorstwa, które może eksportować wołowinę i drób na potrzeby religijnych Arabów i Żydów. I dodaje, że to są "duże rynki, duże pieniądze i dużo miejsc pracy". "Czy ktoś myśli, że jeśli w Polsce nie będzie uboju rytualnego, to na świecie Arabowie i Żydzi zjedzą mniej mięsa? Nie. Ta krówka lub ten drób będzie ubijany poza granicami Polski".

1 min czytania
Jan Bury (Fot. Wikimedia Commons)
Jan Bury (Fot. Wikimedia Commons)

Jan Bury opowiada się za ubojem rytualnym, gdyż jak sądzi, że to niezbędne dla polskiego przedsiębiorstwa, które może eksportować wołowinę i drób na potrzeby religijnych Arabów i Żydów. I dodaje, że to są  "duże rynki, duże pieniądze i dużo miejsc pracy". "Czy ktoś myśli, że jeśli w Polsce nie będzie uboju rytualnego, to na świecie Arabowie i Żydzi zjedzą mniej mięsa? Nie. Ta krówka lub ten drób będzie ubijany poza granicami Polski".

Skutkiem wejścia w życie zakazu uboju rytualnego (bez ogłuszania zwierzęcia) będzie obniżenie produkcji przez ubojnie: -Formy uboju są takie same. Nasi sąsiedzi w Niemczech, Czechach i Słowacji też ubijają.

O politykach, którzy są za wprowadzeniem zakazu uboju rytualnego, Jan Bury mówi: "To jest obłuda. Niektórzy politycy mówią: jestem za aborcją, za eutanazją, ale przeciwko ubojowi rytualnemu. No, nie dajmy się zwariować".

sm/Dziennik.pl/IAR


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej