Uwaga

Jan Śpiewak: Za Arturem W. stoi ogromny układ

„Istnieje ogromne przyzwolenie na korupcję w Warszawie” - mówił działacz miejski Jan Śpiewak komentując sprawę podejrzanego o korupcję burmistrza warszawskich Włoch, Artura W.

1 min czytania
Screenshot Youtube - Telewizja Republika
Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Istnieje ogromne przyzwolenie na korupcję w Warszawie” - mówił działacz miejski Jan Śpiewak komentując sprawę podejrzanego o korupcję burmistrza warszawskich Włoch, Artura W.

Jak podkreślał w rozmowie na antenie Polsat News:

Warszawa tonie w korupcji. Gdy o tym mówię, próbuje się ze mnie zrobić kryminalistę, mam wytaczane procesy”.

Śpiewak w programie „Punkt Widzenia” stwierdził wprost, że W. swoją karierę polityczną zawdzięcza politykom PO i uwikłany jest w „mafijny układ”. Dodawał:

Zanim został burmistrzem Włochów, robił karierę w zarządach dwóch warszawskich dzielnic. To nie są przypadkowe kariery”.

Artur W., stwierdza Jan Śpiewak, to człowiek Marcina Kierwińskiego, zaś pełnomocnictwa otrzymał od Rafała Trzaskowskiego. Gość programu jest przekonany, że mężczyzna nie działał na własną rękę.

dam/Polsat News,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej