Wiadomości

Jankowska: Nie instrumentalizujcie Stefana Niesiołowskiego!

Zachowanie marszałka Stefana Niesiołowskiego od dłuższego czasu kompromituje nie tylko polski parlament, posłów, senatorów, ale wszystkich ludzi z tzw. życiorysem. Zasługi z lat opozycji i konspiracji antykomunistycznej przestają cokolwiek znaczyć. Gorzej, słuchając i oglądając Stefana Niesiołowskiego traci się szacunek dla tamtych dokonań. Uderza to przede wszystkim w organizację skupiającą byłych działaczy opozycji demokratycznej, antykomunistycznego podziemia i "Solidarności". Jako członek zarządu SWS (Stowarzyszenia Wolnego Slowa) odczuwam to boleśnie.

1 min czytania
Jankowska: Nie instrumentalizujcie Stefana Niesiołowskiego!
Jankowska: Nie instrumentalizujcie Stefana Niesiołowskiego!

Dziennikarz, który dziś zaprasza do studia Stefana Niesiołowskiego do rozmowy  na poważne tematy, nie wykonuje swojego zawodu. On reżyseruje spektakl, który ma zgromadzić publiczność.  Ewentualnie przyjmuje rolę aparatczyka politycznego i chce dołożyć PiS-owi. Stefan Niesiołowski jest dziś instrumentem, narzędziem medialnym -  bombą słowną strzelającą w jednym kierunku. Rasowy dziennikarz nie sięga po takie środki, bo to wstyd - podkreśla Janina Jankowska.

Janina Jankowska

Zachowanie marszałka  Stefana Niesiołowskiego od dłuższego czasu kompromituje nie tylko polski parlament, posłów, senatorów, ale wszystkich ludzi  z  tzw. życiorysem. Zasługi z lat opozycji i  konspiracji antykomunistycznej przestają cokolwiek znaczyć.  Gorzej, słuchając i oglądając Stefana Niesiołowskiego traci się szacunek  dla tamtych dokonań.  Uderza to przede wszystkim w organizację skupiającą byłych działaczy opozycji demokratycznej, antykomunistycznego podziemia  i "Solidarności". Jako członek zarządu SWS (Stowarzyszenia Wolnego Slowa) odczuwam to boleśnie.

 

Apeluję do kolegów dziennikarzy, nie wypełniajcie anteny Stefanem Niesiołowskim dla celów pozamerytorycznych, gdy nie ma on nic do powiedzenia w jakiejkolwiek sprawie, poza obrażaniem ludzi, których nie lubi. Jego częsta  obecność w mediach niszczy polską debatę.

 

Jednak odpowiedzialni za ten stan rzeczy są leniwi lub cyniczni dziennikarze.

 

eMBe/Salon24.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej