Rosja

Jeden z kandydatów na prezydenta Francji mówi wprost: Kreml ingeruje w wybory!

Sztab socjalistycznego kandydata na prezydenta Emmanuela Macrona twierdzi, że Kreml ingeruje w przebieg wyborów prezydenckich we Francji zaplanowanych na wiosnę tego roku. Rosja stanowczo odrzuca te oskarżenia.

1 min czytania
Fot: Kremlinru cc 4.0
Fot: Kremlinru cc 4.0

Sztab socjalistycznego kandydata na prezydenta Emmanuela Macrona twierdzi, że Kreml ingeruje w przebieg wyborów prezydenckich we Francji zaplanowanych na wiosnę tego roku. Rosja stanowczo odrzuca te oskarżenia.

Emmanuel Macron był w socjalistycznym rządzie prezydenta Francois Hollande’a ministrem. Teraz ten charyzmatyczny, młody polityk przeszedł na bardziej socjalliberalne pozycje, planując ożywienie gospodarki i zahamowanie bezrobocia w sposób, który jest nie w smak wielu socjalistom francuskim. Deklaruje swoją nieufność wobec poczynań Rosji. To zdaniem jego sztabu wyborczego miałoby sprawić, że Władimir Putin nasilił cyberataki, mające wpłynąć na przebieg kampanii przedwyborczej.

Rosyjscy cyberpiraci z Kremla mają blokować skrzynki z pocztą internetową, kraść dane dotyczące sympatyków kandydata, a także publikować informacje mające go zdyskredytować i podważyć do niego zaufanie elektoratu.

krp/IAR, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej