Wiadomości

Jest nakaz aresztowania Michnika. Może trafić do więzienia na 10 lat

Stefan M. to stalinowski sędzia podejrzany przez IPN o niezgodne z prawem przedłużanie aresztu więźniom UB. W politycznych procesach skazywał na karę śmierci lub więzienia wielu bohaterów walczących o niepodległą Polskę. Stefan jest przyrodnim bratem Adama Michnika.

2 min czytania
Jest nakaz aresztowania Michnika. Może trafić do więzienia na 10 lat
Jest nakaz aresztowania Michnika. Może trafić do więzienia na 10 lat

Stefan M. to stalinowski sędzia podejrzany przez IPN o niezgodne z prawem przedłużanie aresztu więźniom UB. W politycznych procesach skazywał na karę śmierci lub więzienia wielu bohaterów walczących o niepodległą Polskę. Stefan jest przyrodnim bratem Adama Michnika.

Stefan Michnik.

 

W czwartek Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie uwzględnił wniosek pionu śledczego IPN w Warszawie i wydał nakaz aresztowania stalinowskiego sędziego, który ma umożliwić starania IPN o wydanie 80-letniego M. Polsce przez Szwecję. Decyzja sądu jest nieprawomocna. M. jest od 2007 r. podejrzany przez IPN o niedopełnianie obowiązków przy przedłużaniu aresztów wobec więźniów UB i tym samym o bezprawne pozbawianie ich wolności.

IPN wniósł o aresztowanie, bo M. nie stawia się na wezwania, jest obywatelem polskim, a w Szwecji nie ma - według IPN - stałego miejsca pobytu. Stefan M. osiedlił się tam po wyjeździe z Polski w 196p r., po antysemickiej nagonce komunistycznych władz. Uważa on, że zainteresowanie nim w Polsce jest spowodowane chęcią zaszkodzenia jego przyrodniemu bratu. IPN zaprzecza, by śledztwo miało jakikolwiek związek z redaktorem naczelnym "Gazety Wyborczej".

Stefan Michnik, urodzony 28 września 1929 w Drohobyczu, to kapitan Ludowego Wojska Polskiego, sędzia i adwokat, informator i rezydent Informacji Wojskowej. Od 1952 roku, choć nigdy nie ukończył studiów prawniczych, zasiadał w składach sędziowskich, skazujących żołnierzy podziemia niepodległościowego i członków dawnej partyzantki antyhitlerowskiej. W politycznych procesach skazał na karę śmierci wielu bohaterów walczących o niepodległą Polskę. Po wyjeździe z Polski współpracował m.in. z Radiem Wolna Europa i paryską "Kulturą".

 

MaRo/Polskieradio.pl

 

Ważne lektury:

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej