Prawo Unii stoi na przeszkodzie obowiązującemu w Polsce systemowi, zezwalającemu ministrowi sprawiedliwości na delegowanie sędziów do sądów karnych wyższej instancji, z którego to delegowania minister sprawiedliwości, będący zarazem prokuratorem generalnym, może odwołać sędziego w każdym czasie i bez uzasadnienia - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE.
Wymóg niezawisłości sędziowskiej wymaga bowiem, by przepisy dotyczące takiego delegowania przewidywały niezbędne gwarancje w celu uniknięcia ryzyka wykorzystywania takiego delegowania do politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych, w szczególności w obszarze prawa karnego - stwierdził TSUE.
Sprawa dotyczy pytań prejudycjalnych, zadanych przez Sąd Okręgowy w Warszawie, odnoszących się do zgodności z prawem Unii niektórych przepisów prawa krajowego, które przyznają ministrowi sprawiedliwości, będącemu zarazem prokuratorem generalnym, uprawnienie do delegowania sędziów do sądów wyższej instancji na czas nieokreślony oraz do odwołania sędziego z takiej delegacji w każdym czasie w sposób dyskrecjonalny.
ren/PAP
Komentarze
16 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
To nie jest wyrok tylko orzeczenie . TSUE jest stronnicze , mafijne , dyspozycijne i opieszale .
Sędzia Maciej Ferek nie był dyspozycyjny w stosunku do polityków z partii rządzącej. Chciał być niezawisły i niezależny od pisowskich polityków. Dlatego chcą się go pozbyć!
Łukasz Piebiak, który hejtował sędziów z Ministerstwa Sprawiedliwości ma się dobrze. Domyślam się, że hejtował w uzgodnieniu ze Zbigniewem Ziobro.
TSUE dla mnie nie jest żadną instytucją prawa, to zlepek zdezelowanych ubabranych w nieczystą politykę pachołków.
A cóż takiego zrobił sędzia Ferek, że taka nieprzyjemność go spotkała?
Izba Dyscyplinarna SN zawiesza sędziego bez jego wiedzy. "To jest jedno wielkie bezprawie". - To jest bardzo dziwne. O niczym nie wiedziałem, dopóki mnie dziennikarze nie poinformowali - tak swoją sytuację podsumowuje w rozmowie z Onetem sędzia Maciej Ferek z krakowskiego Sądu Okręgowego. Dziś sędzia dowiedział się, że uznana za nielegalną przez unijny Trybunał Sprawiedliwości Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego bezterminowo zawiesiła go w obowiązkach i pozbawiła połowy wynagrodzenia.
Konstytucja RP i prawo unijne są ze sobą zgodne. Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro dążą do nie przestrzegania wyroków TSUE, co będzie bezprawne i będzie musiało skończyć się polexitem. Niech wyborcy PiS-u o tym wiedzą. Chłopi na wsi stracą dopłaty i wspólny rynek w UE.
Andrzej Duda wielokrotnie złamał Konstytucję na którą przysięgał mówiąc: "tak mi dopomóż Bóg". Pomimo tego wygrał wybory na drugą kadencję. Dla polityków z PiS-u "suwerenność" polega na łamaniu Konstytucji RP i prawa unijnego. Mają pretensję do TSUE, że nie pozwala im łamać praworządności. Cała elita konstytucjonalistów jest zgodna, co do faktu łamania praworządności przez aktualnie rządzących w naszym kraju. Propaganda pisowska polegająca na okłamywaniu i manipulowaniu w stosunku do wielu wyborców, okazała się skuteczna nad czym bardzo ubolewam. Rządzący pragną pod pretekstem "reformy" sądownictwa je przejąć pod swoją kontrolę, żeby zapewnić sobie bezkarność w przypadku utraty władzy.
***** tsue
To bardzo smutne zeTS UE w ad hoc sposob uzurpuje sobie po za traktatem prawa ktore nie ma , niczym Ludowa Sprawiedliwosc stalinowskich czasow dla Wrogow Ludu . Brawo Pan Legutko .
A zatem, w du'pę Wójta pocałujta.
Czy Ziobro teraz wie dlaczego jego i pisowska deforma wprowadza systemowe bezprawie?
TSUE toTrybunal Ludowy Trzeciej Rzeszy Niemieckiej
A gdy to dotyczy kogoś poza kastą sędziowską sędziowie z TSUE? Wolno czy nie wolno przenosić?
"WYROK" ...
A kogo jeszcze obchodzą te dyskrecjonalne wyroki.