Wiadomości

Kampania Przeciw Homofobii zrywa plakaty Cejrowskiego

- Ostatnio moje plakaty zrywała Kampania Przeciw Homofobii. Jest to wróg kościoła katolickiego, a ja jestem jego działaczem. Nie jestem księdzem ani diakonem, ale poczuwam się do obowiązku walki z wrogiem. Poza tym szanuję też moich dziadków i ich sposób myślenia. Oni chowali nas i pouczali, żeby coś robić, a czegoś nie. I w tym kontekście muszę aktywnie zwalczać to co Kampania Przeciw Homofobii promuje – mówi Cejrowski.

2 min czytania
Kampania Przeciw Homofobii zrywa plakaty Cejrowskiego
Kampania Przeciw Homofobii zrywa plakaty Cejrowskiego

Wojciech Cejrowski podróżuje właśnie po Wybrzeżu.  Okazało się, że ktoś zrywa plakaty zapowiadające jego występy. Zdaniem podróżnika nie trzeba robić z tego wielkiej sensacji, bo to normalna wojna przeciwników. Ostatnio jego plakaty zrywała Kampania Przeciw Homofobii. 

Wojciech Cejrowski

- Ostatnio moje plakaty zrywała Kampania Przeciw Homofobii. Jest to wróg kościoła katolickiego, a ja jestem jego działaczem. Nie jestem księdzem ani diakonem, ale poczuwam się do obowiązku walki z wrogiem. Poza tym szanuję też moich dziadków i ich sposób myślenia. Oni chowali nas i pouczali, żeby coś robić, a czegoś nie. I w tym kontekście muszę aktywnie zwalczać to co Kampania Przeciw Homofobii promuje – mówi Cejrowski. 

 

Podróżnik zwykle nie udziela wywiadów. Dla portalu gdansk.naszemiasto.pl zrobił wyjątek, bo właśnie jest w trasie. Ale przyznaje, że jak dzwoni do niego „Gala” to odmawia, bo dziennikarze chcą rozmawiać o jego prywatności.

 

- A prywatność ma się tylko do tej chwili dopóki nie zacznie się opowiadać o niej publicznie. A ja chcę prywatność zachować. Babcia mnie uczyła, że nie wypada zaglądać komuś przez firanki do mieszkania. A te brukowce, albo jak to teraz mówimy tabloidy, szczycą się tym, że udało im się komuś zajrzeć pod spódnicę, albo zobaczyć kto z kim chodzi za rękę. Ja nie chcę uczestniczyć w plotce, więc nie czytam. Poza tym, mój dziadek mawiał, że kto gówno czyta, ten gówno wie… - konstatuje Cejrowski.

 

eMBe/gdansk.naszemiasto.pl

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej